Media

Kaczyński napisze ustawę medialną?

Prezydent na spotkaniu z przedstawicielami środowisk twórczych zapowiedział, że nie podpisze ustawy medialnej. Niewykluczone, że stworzy własny projekt
Ta ustawa bez wątpienia powinna być zakwestionowana – powiedział zebranym Lech Kaczyński. I zaznaczył, że jeszcze nie zdecydował, czy ją zawetuje, czy skieruje do Trybunału Konstytucyjnego. – Wymaga to pewnych uzgodnień o charakterze politycznym – podkreślił prezydent. Na podjęcie decyzji ma czas do 17 lipca.
Niewykluczone jednak, że zdecyduje się stworzyć własny projekt ustawy medialnej. O takim zamiarze poinformował po zakończeniu spotkania z twórcami, producentami, ekspertami i dziennikarzami Andrzej Duda, prezydencki minister. – Podczas spotkania kilkakrotnie była mowa o tym, że jest potrzeba stworzenia takiego projektu – podkreślił. Dodał, że prezydent chce, by stworzony pod jego auspicjami projekt był porozumieniem środowisk twórczych i ludzi znających się na mediach. W spotkaniu uczestniczyli m.in. reżyserzy Agnieszka Holland i Krzysztof Krauze, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych Maciej Strzembosz i Maciej Iłowiecki z Rady Etyki Mediów. Wszyscy ostro skrytykowali ustawę. – To zły projekt, który nie tylko poddaje media naciskom politycznym, ale i finansowym – mówi „Rz” Krauze. Ma nadzieję, że dla dobra mediów publicznych politycy osiągną konsensus.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL