Społeczeństwo

Na Wyspy do rodziny i po zarobek

Wśród najpopularniejszych miejsc, do których latem podróżują Europejczycy, próżno szukać Polski. Na zdjęciu lotnisko na Okęciu
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Dokąd latamy? W lipcu i sierpniu Polacy, którzy nie korzystają z biur podróży, najczęściej wybierają się do Wielkiej Brytanii
Dokąd w te wakacje polecą Polacy? Mimo kryzysu i zmniejszającej się emigracji zarobkowej nadal najchętniej wybieranymi kierunkami są Wielka Brytania (46 proc.) i Irlandia (15 proc.).
Na najniższym stopniu podium znalazła się Hiszpania (13 proc.) – wynika z badania eBarometr przeprowadzonego na zlecenie firmy Mondial Assistance, które jako pierwsza publikuje „Rz”. Badaninie przeprowadzono na podstawie analizy sprzedanych polis ubezpieczeniowych i indywidualnych biletów lotniczych kupionych na okres od 1 lipca do 31 sierpnia w siedmiu krajach Europy.
I – jak się okazuje – wyniki dla innych państw różnią się od polskich. Aż jedna czwarta badanych Europejczyków na urlop zamierza polecieć do Hiszpanii. Kolejne w rankingu popularności są Włochy (17 proc.), Wielka Brytania (15 proc.) i Francja (9 proc.). Skąd ta różnica? – Polacy są wyjątkiem. Inni mieszkańcy Europy wybierają kierunki wyjazdów głównie ze względu na możliwości wypoczynku – mówi „Rz” Agnieszka Walczak-Kuc, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance. A Leszek Ostaszewski z Polskiej Izby Turystyki tłumaczy: – Od wejścia Polski do Unii Europejskiej obserwujemy, że wiele osób wakacje zamiast na wypoczynek poświęca na wyjazdy do pracy. Celują w tym zwłaszcza studenci. Nadal najpopularniejszym kierunkiem jest w tym wypadku Wielka Brytania. Jego zdaniem pierwsze miejsce Wysp Brytyjskich ma też inne wytłumaczenie: – Tych, którzy po fali emigracji zamieszkali na Wyspach na stałe, teraz odwiedzają bliscy. Wakacje są do tego najlepszym okresem. Agnieszka Grochal z Warszawy wraz z mężem wybiera się w wakacje odwiedzić córkę w Dublinie. – Córka mieszka w Irlandii już dwa lata. Do tej pory to ona przyjeżdżała do nas na święta i w wakacje. Teraz my postanowiliśmy ją odwiedzić – opowiada „Rz”. Z kolei studiujący w Poznaniu Łukasz Wojciechowski wraz z kolegami na wakacje leci do Londynu. – To okazja, by połączyć przyjemne z pożytecznym. Wiem, że na Wyspach nie da się już tak zarobić jak kiedyś, ale jakąś pracę powinniśmy znaleźć. A przy okazji zwiedzimy Londyn – tłumaczy. – Z badania wypływają optymistyczne wnioski dla sektora turystycznego. Mimo pogarszającej się sytuacji na światowych rynkach finansowych Europejczycy nie zmieniają swoich przyzwyczajeń urlopowych – komentuje Walczak-Kuc. – Co prawda zmniejszyła się liczba osób wyjeżdżających za granicę, ale tylko o kilkanaście procent. [wyimek]Wiele osób wakacje zamiast na wypoczynek poświęca na wyjazdy do pracy [/wyimek] Niestety, wśród najpopularniejszych miejsc, do których Europejczycy podróżują w wakacje, próżno szukać Polski. Niemcy, Holendrzy i Brytyjczycy najczęściej wybierają się do Hiszpanii. Z kolei Francuzi i Hiszpanie preferują odpoczynek we własnym kraju. Coraz częściej decydują się na to również Polacy. – Chętniej spędzamy urlop w Polsce. To dlatego, że jest kryzys. Za wakacje w zagranicznych kurortach trzeba często zapłacić kilka razy więcej niż za pobyt w kraju – ocenia prof. Kazimierz Krzysztofek, socjolog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. – Oferta wakacji w kraju z roku na rok jest też coraz ciekawsza. Polacy mają dość leżenia na plaży. Coraz częściej chcą odpoczywać aktywnie. [ramka][srodtytul]Jak odpoczywają Europejczycy[/srodtytul] Przeciętny urlop Europejczyka trwa dziesięć dni – wynika z badania eBarometr na zlecenie Mondial Assistance. Okazuje się, że najdłuższe są wyjazdy Francuzów – średnio 13 dni. Na drugim biegunie znajdują się Brytyjczycy, którzy na wakacyjne wojaże poświęcają średnio zaledwie osiem dni.Na ich tle nieźle wypadają Holendrzy, którzy spędzają na urlopie przeciętnie 12 dni. Z kolei wyjazdy wakacyjne Polaków i Niemców zajmują 11 dni. Nieco krócej od Polaków wypoczywają Hiszpanie i Irlandczycy – dziesięć dni. [i]—js[/i][/ramka] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=j.strozyk@rp.pl]j.strozyk@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL