Finanse

BGK gotowy do pomocy gminom w projektach UE

Paneliści (od lewej): Robert Sochacki, wiceprezes BGK, Krzysztof Hetman, wiceminister rozwoju regionalnego, Jakub Kurasz, szef działu ekonomicznego „Rz”, i Robert Dulewicz, partner w kancelarii Salans
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Źródła finansowania inwestycji samorządów. Dostępne są nie tylko dotacje z UE, ale na przykład pożyczki z EBI
– Jeśli odpowiednia ustawa wejdzie w życie, jesteśmy gotowi jeszcze w styczniu uruchomić finansowanie pomostowe dla samorządów – powiedział w czasie piątkowej debaty Marcin Murawski, wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego. Seminarium „Nowe źródła finansowania inwestycji infrastrukturalnych” towarzyszyło gali rozdania wyróżnień w „Rankingu samorządów 2009”.
Byłoby to rozwiązanie bardzo dobre dla gmin. Obecnie jednostki samorządu terytorialnego mogą prefinansować projekty dotowane z funduszy UE albo z kredytów, albo z zaliczek. Tyle że kredyty są drogie i mało dostępne, a system zaliczek w praktyce nie działa. Prezes Murawski dodał, że BGK będzie mógł także udzielać finansowania pomostowego dla gmin, które realizują projekty tylko ze środków własnych, bez pomocy unijnych dotacji. Ale i w tej chwili BGK ma całkiem interesującą ofertę. Finansowanie pomostowe jest dostępne przy projektach realizowanych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. – To są bardzo atrakcyjne pożyczki – oprocentowanie wynosi nieco ponad 1 proc., a prowizja
– 0,1 proc. – podkreślał Robert Sochacki, wiceprezes BGK. Poza tym Fundusz Rozwoju Inwestycji Komunalnych pozwala na pokrycie wydatków na wykonanie dokumentacji projektowej, co jest sporym kosztem inwestycji. Projekty z zakresu ochrony środowiska, zdrowia, infrastruktury i nowych technologii – z pożyczek Europejskiego Banku Inwestycyjnego. – BGK jest także liderem pod względem emisji obligacji komunalnych – mówił Sochacki. Nowe rozwiązanie dla samorządów przedstawił Robert Dulewicz, partner w kancelarii Salans. – Obligacje przychodowe są alternatywą dla kredytu i zwykłych obligacji – stwierdził. – I wbrew niektórym opiniom, nie są trudniejsze niż uzyskanie pomocy w banku. To nowy produkt, wymaga pewnych doprecyzowań w prawie, ale zdaniem Dulewicza cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród samorządowców. Między innymi dlatego, że jest bardzo bezpieczny dla kupujących obligacje. Krzysztof Hetman, wiceminister rozwoju regionalnego, zauważył, że fundusze UE są już dobrze znanym w gminach i miastach źródłem finansowania inwestycji. Obecnie trzeba pracować, by wydać te pieniądze mądrze, oraz zastanowić się, co zrobimy, gdy wsparcia z UE już zabraknie – stwierdził.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL