Polityka

Nie będziemy na siebie pomrukiwać

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Mamy pakiet pomysłów - powiedział po półtoragodzinnym spotkaniu z głową państwa Donald Tusk. Jeśli powiedzie się współpraca z prezydentem, podwyżki podatków nie będzie.
- Musimy zmienić niektóre akty prawne, tak by przyszłoroczny zysk NBP trafił do budżetu, i zastanowić się nad rezygnacją z kosztownych zagranicznych zakupów uzbrojenia - mówił premier.
[wyimek][sub]NBP natychmiast poinformował, że spodziewa się zerowego zysku, co oznacza, że nie będzie żadnej wpłaty do budżetu. Przypomniał, że w zeszłym roku zysku także nie było, co wynikało z konieczności stworzenia rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego. [b][link=http://www.rp.pl/artykul/331704.html]Więcej na ten temat[/link][/b][/sub][/wyimek] Ma być także przyspieszona prywatyzacja. Dotyczy to tych spółek, które są już do prywatyzacji przygotowane, choć miało to nastąpić w późniejszym terminie. - Minister Grad otrzymał już zadanie przygotowania takiego programu - powiedział premier.
Zmiany aktów prawnych niezbędnych do osiągnięcia założeń wymagają zgody prezydenta. - Bardzo liczę na to, że Lech Kaczyński nie będzie wetował ustaw - podkreślił Tusk. - Jeśli prezydent się uprze i będzie wetował, daleko nie zajedziemy. - Umówiliśmy się, że nie będziemy na siebie pomrukiwać, widzę ze strony prezydenta otwarcie na rozmowy - mówił Tusk. Kluczową sprawą jest kwestia zysku NBP. Jeśli te pieniądze - ponad 10 mld złotych - trafią do budżetu, jest szansa, że podwyżki podatków nie będzie. - To wszystko zależy od współpracy z prezydentem i jego otoczeniem - powtórzył Tusk. Premier powiedział również, że nowelizacja budżetu nie zaniepokoiła szczególnie prezydenta. - Zadał kilka pytań, wyraził żal, że do nowelizacji doszło tak późno, ale spotkanie było merytoryczne, żadnych sensacji - mówił Tusk. [srodtytul]Wstęp ministra Kownackiego[/srodtytul] Przed spotkaniem minister Piotr Kownacki omówił zagadnienia, jakie prezydent Lech Kaczyński będzie chciał poruszyć podczas dzisiejszej rozmowy z premierem. Kownacki ostro skrytykował działalność rządu. Przypomniał rozmowy polityków sprzed kilku miesięcy, w czasie których prezydent był zapewniany o dobrej sytuacji budżetowej, mimo coraz poważniejszego kryzysu na świecie. Minister Kownacki w ostrych słowach zarzucił, że były to wyłącznie działania propagandowe, mające na celu "urobienie" Polaków przed eurowyborami. Zapytany o przewidywaną reakcję prezydenta na propozycję podwyższenia podatków Kownacki odpowiedział, że musi to być jakiś żart, ponieważ Platforma Obywatelska szła do wyborów pod hasłem obniżania tychże. - Prezydent nie zgodzi się na dodatkowe obciążenie ubożejących Polaków - stwierdził Kownacki. - Prezydent wyraził też nadzieję, że dzisiejsza rozmowa będzie pierwszą konkretną, opartą na liczbach i rzeczywistych danych - powiedział prezydencki urzędnik. - Lech Kaczyński nie weźmie odpowiedzialności za stan finansów państwa - powiedział Kownacki. - Nowelizację ustawy budżetowej będzie musiał podpisać, ponieważ nie ma odpowiednich instrumentów, by ją zawetować lub odesłać do Trybunału Konstytucyjnego. [srodtytul] Graś: rozmowy o tym, jak uniknąć najgorszego[/srodtytul] Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział dziś w TVN24, ze premier chce rozmawiać raczej o tym, jak uniknąć podwyższenia podatków. - Wzrost podatków to absolutna ostateczność. Donald Tusk zamierza wraz z prezydentem poszukać innego rozwiązania - mówił rzecznik.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL