Wiadomości

Buzek na prezydenta

Fotorzepa, Dariusz Gorajski Dariusz Gorajski
Arogancja Tuska w sprawie ustawy medialnej tylko wzmocniła u Pawlaka obawę przed koalicjantem - uważa Artur Balazs,polityk Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego
[b]Rz: Co słychać u człowieka cieszącego się niegdyś sławą rozgrywającego pierwszej klasy w polskiej polityce? Nikt panu nie proponował startu w wyborach? Jest pan bardzo popularny w Zachodniopomorskiem i mógłby pan być lokomotywą dowolnej listy. [/b]W 2005 roku zapowiedziałem, że nie będę już w żadnych wyborach startował. Różne propozycje do mnie trafiały, ale w tej sprawie nic się nie zmieniło.[b]W 2001 roku rozstał się pan z PO. Dlaczego?[/b]W 2001 roku przed wyborami do Sejmu w imieniu SKL wraz z Janem Rokitą wynegocjowałem porozumienie z PO. Miałem nadzieję na wielką prawicową formację, otwartą i na inteligencję miejską, i prowincję, i wieś. Umowa stanowiła, że robimy prawybory, tworzymy listy i w przyszłości tworzymy wspólną formację polityczną. Wszystkie punkty umowy zostały złamane. W pięciu miejscach, gdzie ludzie SKL wygrali prawybory, lider PO zdjął ich z pierwszych miejsc.W dniu składania list Tusk zgodził się łaskawie, żebym wys...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL