Służby mundurowe

W ABW bez premii i nagród?

Krzysztof Bondaryk
Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Kancelaria Premiera chce, by szef ABW Krzysztof Bondaryk znalazł 3 mln zł oszczędności
To kolejne cięcia w budżecie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wcześniej w ramach oszczędności okrojono już fundusz operacyjny – wydatki m.in. na prowadzenie tajnych akcji.
Kolejne dotkną już bezpośrednio funkcjonariuszy Agencji. – Do końca roku nie będzie nagród i premii – mówią informatorzy „Rz”. Twierdzą, że takie oszczędności przyniosą więcej szkody niż korzyści. – Zyska się niewielką kwotę, a brak nagród może obniżyć morale funkcjonariuszy. Kancelaria Premiera i ABW nie chcą komentować informacji „Rz”. – ABW nie podaje do wiadomości publicznej szczegółów dotyczących realizacji budżetu – kwituje pytania Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik Agencji.
Plany oszczędności w ABW potwierdza za to Ministerstwo Finansów. – Jest to logiczną konsekwencją działań oszczędnościowych, czyli ustaleń o czasowym ograniczeniu kwoty wydatków budżetu państwa na 2009 r. o 10 procent, podjętych 27 stycznia na posiedzeniu Rady Ministrów – mówi Magdalena Kobos, rzecznik resortu. Zaskoczeni planem cięć są posłowie z Sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych. Szef komisji Stanisław Rakoczy z PSL: – Nie dotarły do mnie takie informacje. Zmianami w budżetach służb będziemy zajmować się w następnym tygodniu. – Akurat ta służba najmniej została dotknięta cięciami. Jednak szukanie tak rozległych oszczędności jest niezwykle ryzykowne – ocenia poseł Zbigniew Wassermann z PiS. – To pokazuje, że sytuacja nie jest trudna, ale rozpaczliwa. Powodów do obaw nie widzi Janusz Zemke z SLD, były członek komisji, dziś europoseł. – Budżet ABW wynosi zdaje się ponad 500 mln zł, czyli cięcia to mniej niż 1 procent – mówi. – Ważne jest to, by oszczędności nie dotyczyły funduszu operacyjnego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL