Podatki

Podatnicy o swoim rozliczeniu z fiskusem

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Wśród osób, które samodzielnie rozliczyły swoje dochody i skorzystały z ulg, najpopularniejsze było odliczenie na dzieci
Wydatki na wychowanie dzieci własnych lub przysposobionych odliczyło w sumie 62 proc. podatników. Tak wynika z badania CBOS.
Prawie połowa (49 proc., tj. o 16 punktów procentowych więcej w stosunku do ubiegłorocznego sondażu) odliczyła wydatki związane z użytkowaniem Internetu w miejscu zamieszkania. Według CBOS odsetek korzystających z odliczenia z tytułu dostępu do sieci wzrasta wraz z wielkością miejscowości (od 33 proc. na wsi do 66 proc. w największych miastach) oraz poziomem wykształcenia (od 38 proc. wśród osób z wykształceniem podstawowym do 62 proc. – z wyższym). Co ósmy respondent odpisał darowizny na rzecz organizacji pożytku publicznego (13 proc.), a co dziesiąty (11 proc.) – wydatki związane z niepełnosprawnością lub rehabilitacją.
Podobnie jak w latach ubiegłych większość ankietowanych samodzielnie składających zeznanie rozliczyła uzyskane dochody ze współmałżonkiem (56 proc.), a tylko nieliczni (3 proc.) – z dzieckiem. Dwie piąte rozliczyło się indywidualnie (41 proc.). Jak zauważa CBOS, wybór strategii w tym zakresie w znacznym stopniu zależy od poziomu dochodów przypadających na osobę w rodzinie – im są one wyższe, tym rzadziej respondenci decydują się na wspólne rozliczenie, a częściej stosują indywidualne. Prawie co druga z tych osób (46 proc.) podczas wypełniania zeznania PIT skorzystała z pomocy kogoś z rodziny lub znajomych, a 27 proc. powierzyło swoje rozliczenie doradcom. Ponad jedna piąta badanych (22 proc.) posłużyła się natomiast specjalnym programem komputerowym. Niemal co szósty samodzielnie rozliczający się z fiskusem (16 proc.) przygotował swoje zeznanie roczne bez jakiejkolwiek pomocy. Co ciekawe, równie często z pomocy profesjonalnych doradców korzystali ci, których dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 500 zł, jak i najzamożniejsi – mający powyżej 1,5 tys. zł na głowę (odpowiednio 27 i 26 proc.). W kampanii PIT za 2008 r. 54 proc. osób, które rozliczały się same (czyli nie za pośrednictwem zakładu pracy bądź ZUS), skorzystało tylko z jednej ulgi podatkowej. Jedna trzecia (34 proc.) wykorzystała dwie, a co dziesiąty (11 proc.) – trzy lub cztery możliwości odliczenia. Ponad połowa samodzielnie składających swoje zeznania (53 proc.) miała nadpłatę. Co dwunasty musiał podatek dopłacić. Z sondażu CBOS wynika,że z roku na rok Polacy coraz chętniej korzystają z istniejących ulg i odliczeń. Porównując wyniki z wcześniejszych ankiet, badacze doszli do wniosku, że w tym roku skorzystaliśmy z większej liczby ulg podatkowych niżw ostatnich pięciu latach. Od pięciu lat wzrasta też odsetek osób, które deklarują, że nie mają kłopotów z wypełnieniem zeznania podatkowego. W tym roku jednak po raz pierwszy liczba tych, którzy radzą sobie z formularzem PIT, przewyższyła liczbę tych, którym sprawia on trudność (46 proc. wobec 38 proc. badanych). Rozliczenie podatkowe najłatwiejsze było dla osób z wykształceniem wyższym (68 proc. takich deklaracji), najlepiej sytuowanych (64 proc. wskazań wśród osób o dochodach na głowę powyżej 1,5 tys. zł), kadry kierowniczej oraz specjalistów (67 proc.), a także dla pracowników administracyjno-biurowych (71 proc.). Najwięcej trudności sprawiło natomiast osobom mającym wykształcenie podstawowe lub zasadnicze zawodowe, gorzej sytuowanym, żyjącym w złych warunkach materialnych, robotnikom i emerytom.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL