Muzyka

Improwizacje ze swadą

Tygmont
Materiały Promocyjne
Kto nie skorzysta z okazji posłuchania Ptaszyna w Tygmoncie teraz, następną okazję będzie miał dopiero w grudniu. Nasz czołowy weteran częściej ostatnio występuje za granicą niż w Polsce.
Dokładnie nie wiadomo, jak to robi, ale nieustająco jest w wysokiej formie, brylując w improwizacjach, zachwycając tonem saksofonu tenorowego.
Nagrodzony Fryderykiem 2007 za całokształt twórczości Jan Ptaszyn Wróblewski jest pierwszym polskim jazzmanem, który zagrał w Ameryce. Wystąpił tam w 1958 r. na słynnym festiwalu w Newport z International Newport Band u boku samego Louisa Armstronga. – Byliśmy wszyscy potwornie spięci, ale Louis okazał się wspaniałym facetem. Bez żadnych oporów rozmawiał z nami – wspominał po latach. Jan Ptaszyn Wróblewski kierował zespołem Komedy The Jazz Believers wprowadzając do jego stylu nowinki podsłuchane w Ameryce. Później z Polish Jazz Quartet wyjechał na koncerty do Francji. Kierował orkiestrą Polskiego Radia Studio M-2 oraz własnymi zespołami: Mainstream, Stowarzyszenie Popierania Prawdziwej Twórczości „Chałturnik”, Czwartet. Komponował również przeboje.
Miłośnicy jazzu kojarzą go z audycjami w Programie III PR, znakomitą, dowcipną konferansjerką. Gdziekolwiek się pojawi, jest duszą jazzowego towarzystwa. W jego kwartecie występują: pianista Wojciech Niedziela, kontrabasista Jacek Niedziela i perkusista Marcin Jahr. [i]Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet, Tygmont, Warszawa, ul. Mazowiecka 6/8, wstęp wolny, środa (8.07) – czwartek (9.07), godz. 21[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL