Dziesięć lat na żądanie zwrotu niesłusznie wypłaconej pensji

Fotorzepa, bartosz jankowski Bartosz Jankowski
Tyle właśnie czasu ma pracodawca. Obowiązuje go bowiem termin przedawnienia z kodeksu cywilnego, a nie z kodeksu pracy
[b]– Pracownik otrzymał wynagrodzenie, mimo że się mu nie należało. Nie zwrócił go, a potem przeszedł na emeryturę. Jak długo pracodawca może domagać się od niego oddania tych niesłusznie wypłaconych pieniędzy?[/b] – pyta czytelnik DOBREJ FIRMY.Eksperci różnią się w swoich opiniach na ten temat. Jednak można uznać, że pracodawca ma prawo dochodzić zwrotu bezpodstawnie wypłaconego wynagrodzenia przez dziesięć lat >patrz ramka. Jest to bowiem roszczenie cywilne, a nie roszczenie prawa pracy.[srodtytul]Bezpodstawnie wzbogacony[/srodtytul]Pracodawca mógłby wystąpić o pisemną zgodę na potrącenie z bieżącej pensji niesłusznie wypłaconych pieniędzy, gdyby pracownik był jeszcze u niego zatrudniony (art. 91 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=A83C1104A93C8A8F72E6EF373AAD915C?id=76037]kodeksu pracy[/link]). Ale jest to niemożliwe, bo ekspodwładny przeszedł na emeryturę. Zatem może jedynie oddać nadwyżkę dobrowolnie. Gdy tego nie zrobi, firmie...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL