fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Skromne telewizyjne wieczory wyborcze

Wieczór eurowyborczy w TVP 1 ma poprowadzić Piotr Kraśko. Na zdjęciu wraz z Małgorzatą Wyszyńską w studiu wyborczym po wyborach parlamentarnych w 2007 r.
Fotorzepa, Michał Warda Mic Michał Warda
TVP 1 zaprosi na specjalny program, TVN 24 pochwali się wirtualnym studiem, a Polsat News zareklamuje miejscowość... Unia w Wielkopolsce
Organizowane 7 czerwca telewizyjne wieczory wyborcze będą znacznie skromniejsze niż te wieńczące wybory do polskiego parlamentu w 2007 roku. Spośród największych stacji swój wieczór zorganizuje tylko TVP 1. Specjalne programy przygotują branżowe TVN 24, Polsat News i Superstacja.
– Eurowybory nie ekscytują Polaków aż tak, jak wybory do Sejmu czy prezydenckie. Najlepiej widać to po przewidywanej frekwencji – mówi „Rz” medioznawca Maciej Mrozowski z Uniwersytetu Warszawskiego. – Trudno się dziwić, że część stacji woli emitować film, zamiast organizować wieczór wyborczy. Wyjdzie taniej i pewnie przyciągnie więcej widzów.
Tradycyjnie najwięcej miejsca na tematykę wyborczą zarezerwowała TVP 1. Wiadomo już, że program „Eurowybory 2009” wystartuje o godz. 21.50. Jak informuje Press.pl, jego gospodarzami będą Piotr Kraśko i Diana Rudnik z TVP Info. Biuro prasowe stacji nie chce ujawnić więcej szczegółów. – O przebiegu wieczoru wyborczego poinformujemy na początku przyszłego tygodnia, najprawdopodobniej we wtorek – wyjaśnia „Rz” Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika prasowego TVP.
Wieczoru wyborczego nie zobaczymy tym razem w TVN. – Uznano, że najwłaściwszą anteną dla transmisji wieczoru będzie TVN 24. W samym TVN eurowyborom poświęcone będzie prawie całe wydanie „Faktów” – tłumaczy Lidia Zagórska z działu prasowego stacji.
W TVN 24 „Wieczór wyborczy” poprowadzi Bogdan Rymanowski. – Będziemy mieli supernowoczesne wirtualne studio. Ponieważ lokale wyborcze zostaną tym razem zamknięte dopiero o 22, w ramach rozgrzewki startujemy z programem 15 minut wcześniej – mówi „Rz” Rymanowski. Program ma być nadawany do północy. – Może dłużej, jeśli się okaże, że jest szansa, by PKW podała wyniki. Wtedy program zostanie przedłużony – dodaje.
Wstępne wyniki wyborów przygotuje dla stacji instytut MillwardBrown SMG/KRC. Sondaże mają być przeprowadzone w trzech miastach: Warszawie, Krakowie i Gdańsku. TVN 24 chce, żeby ich ogłoszenie śledzili wraz z nią liderzy list partyjnych z tych miast.
Pierwszą próbę z wieczorem wyborczym przejdzie w tym roku Polsat News. Program „Polska wybrała” pojawi się na antenie o godz. 22. Poprowadzą go Agnieszka Gozdyra i Maciej Stroiński. Stacja nie zamówiła własnych sondaży. Pojawią się za to badania przygotowywane przez Parlament Europejski zarówno w Polsce, jak i we wszystkich krajach UE.
– Będziemy je porównywać z wcześniejszymi sondażami Instytutu Homo Homini – zaznacza Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Polsatu. Będą też ciekawostki, np. relacje na żywo z wyborów w Unii (małej miejscowości w Wielkopolsce).
Skromny wieczór wyborczy planuje też Superstacja. O 22 pokaże specjalne dwugodzinne wydanie „Puszki Paradowskiej” autorstwa Janiny Paradowskiej.
Zdaniem Jacka Dąbały, medioznawcy z KUL, organizowanie takich wieczorów ma sens. – Im więcej się mówi o wyborach, tym większa jest szansa, że ludzie pójdą w przyszłości do urn – mówi „Rz”. – Stacje mogą się też przy tej okazji pochwalić nowinkami technicznymi. Na przykład w USA podczas ostatnich wyborów prezydenckich CNN zastosowała zupełnie nową technikę łączenia się ze swoją korespondentką z Chicago, tak że wyglądało, iż jest na w tym samym studiu co prowadzący. Wieczór wyborczy zapewnia też sporą oglądalność. Jak wynika z danych AGB Nielsen, wieczór wyborczy w 2007 roku śledziło w TVP 5,2 mln widzów, a w TVN – 3 mln.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA