Służby mundurowe

Herkules, ale z zadyszką

Polski herkules stacjonuje na lotnisku w Powidzu
Fotorzepa, bartosz jankowski Bartosz Jankowski
Transportowiec miał już od września przewozić naszych żołnierzy i sprzęt do Afganistanu i Iraku.Ale – jak dowiedziała się „Rz” – przez dwa lata będzie wykonywał tylko loty szkoleniowe. Powód? Zły stan techniczny
Siły Powietrzne tłumaczą, że w ciągu dwóch lat hercules będzie przystosowywany do polskich warunków.
„Rz” dowiedziała się jednak, że są z nim kłopoty. Już w Polsce wymieniono przewody hydrauliczne. – Nie odpowiadały rodzimym normom – mówi jeden z oficerów Sił Powietrznych. Napraw dokonali technicy z Wojskowych Zakładów Lotniczych w Bydgoszczy. Eksperci mówią, że systemy hydrauliczne to podstawa – bez sprawnych bezpieczny lot nie jest możliwy. To nie koniec. Według naszych informacji za rok zmodernizowane muszą zostać silnik i systemy nawigacyjne.
– Należałoby oczekiwać, że po tylu miesiącach prac remontowych i modernizacyjnych, które pochłonęły kilkanaście milionów dolarów z amerykańskiej pomocy wojskowej dla Polski, hercules przyleci w pełni sprawny. Tym bardziej że gwarantem tego są wojska lotnicze Stanów Zjednoczonych – komentuje Grzegorz Hołdanowicz, redaktor naczelny miesięcznika „Raport WTO”. Tymczasem armia zapewnia, że samolot wkrótce wzbije się w powietrze. – Jest już praktycznie przygotowany do eksploatacji. Mamy zatwierdzony program szkolenia. Maszyna powinna zostać dopuszczona do lotów 25 maja – mówi podpułkownik Mieczysław Gaudyn, dowódca 14. Eskadry Lotnictwa Transportowego. – Pod koniec maja ma zostać wydane tymczasowe pozwolenie na użytkowanie samolotu – precyzuje mjr Marcin Rogus, rzecznik prasowy Dowództwa Sił Powietrznych. – Będzie obowiązywało przez dwa lata. Przez ten czas hercules będzie wykonywał loty szkoleniowe – tłumaczy. A co z zapowiedziami, że we wrześniu Hercules uzyska tzw. pełną zdolność operacyjną? Major Rogus zapewnia, że jeśli dokumentacja będzie gotowa wcześniej niż za dwa lata, użycie operacyjne samolotu również zostanie przyspieszone. Herculesy użytkowane są przez 50 krajów na całym świecie. Maszyna, która trafiła do Polski, ma 40 lat. Jak zapewniają przedstawiciele armii, będzie mogła latać przez kolejne 20. Jeszcze w USA przeszła remont. W ramach programu FMF Polska otrzyma od rządu USA jeszcze cztery samoloty tego typu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL