Świat

"Internetowa policja" na tropie pedofilów

Fot. Tanya Ryno
Flickr
Do aresztowania ponad 700 osób podejrzanych o seksualne wykorzystywanie dzieci doprowadziła brytyjska policja CEOP, działająca od 2006 roku.
The Child Exploitation and Online Protection Centre - organizacja zajmująca się ochroną nieletnich i ich bezpieczeństwem w sieci, przez trzy lata funkcjonowania uchroniła przed seksualnym wykorzystaniem 345 dzieci.
Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy ocalono przed taka przemocą 129 dzieci, a do organizacji spłynęło ponad pięć i pół tysiąca raportów w sprawie podejrzanych o ten proceder, z czego połowa pochodziła od zaniepokojonych użytkowników Internetu - dzieci i dorosłych. Cztery z takich raportów dziennie wymagały natychmiastowej reakcji policji, ponieważ prowadziły do bezpośredniego zagrożenia dobra konkretnych dzieci.
Dyrektor CEOP, Jim Gamble, zaznacza, że pedofile zarzucają sieci na coraz młodsze dzieci, wciągając je w rozmowy przy wykorzystaniu modelu P2P (model komunikacji w sieci komputerowej, który gwarantuje obydwu stronom równorzędne prawa. - Ochrona dzieci jest naszym wspólnym interesem. Kiedy korzystają z sieci, trzeba im poświęcić tyle samo uwagi, ile poświęcamy na placach zabaw czy w parkach - twierdzi Gamble. - Nie jest to kwestia technologii, tylko ludzkiej troski. W tej kwestii nie ma różnicy między światem realnym a wirtualnym - dodaje. Według CEOP programem bezpieczeństwa w sieci objętych jest około 4 milionów dzieci, które na stronie [link=http://www.thinkuknow.co.uk]www.thinkuknow.co.uk[/link] mogą znaleźć zasady takiego korzystania z Internetu, by nie narażać się na ryzyko.
Źródło: Reuters

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL