Praca, emerytury, renty

Niewiele wniosków, a jeszcze mniej emerytur z drugiego filara

Tylko połowa kobiet ubiegających się o świadczenia na nowych zasadach otrzymuje okresowe emerytury kapitałowe ze środków z OFE wynoszące od 14,89 do 227,31 zł
Wynika to z tego, że ubezpieczone nie zgromadziły minimalnej sumy środków, która jest wymagana, aby otwarty fundusz emerytalny zaczął finansować swoją część emerytury.
Wynika to z tego, że ubezpieczone nie zgromadziły minimalnej sumy środków, która jest wymagana, aby otwarty fundusz emerytalny zaczął finansować swoją część emerytury. Od tego roku są wypłacane pierwsze świadczenia na podstawie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=293641]ustawy z 21 listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych (DzU nr 228, poz. 1507)[/link]. Okresowa emerytura kapitałowa przysługuje do ukończenia 65 lat osobie urodzonej po 31 grudnia 1948 r., która jest członkiem OFE i ma ustalone prawo do emerytury na nowych zasadach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (I filar). W tym roku mogą się na nią wybrać wyłącznie kobiety urodzone w 1949 r., które przystąpiły do OFE i w nim pozostały. Warunkiem przyznania okresowej emerytury kapitałowej jest ukończenie 60 lat i zgromadzenie na rachunku OFE kwoty 20-krotności dodatku pielęgnacyjnego (na osta- tni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego zostanie przyznana emerytura). Do końca lutego br. wynosiła ona 3263,20 zł, a od 1 marca br. – 3462 zł.
Szacuje się, że około 1,5 tys. kobiet będzie mogło w tym roku ubiegać się o taką emeryturę. Oczywiście nie wszystkie z tego uprawnienia skorzystają.[b]Dotychczas jednak o świadczenia do ZUS wystąpiło ich niewiele, bo tylko 55. Ale w wypadku aż 28 okazało się, że nie otrzymają części z II filara, bo nie zgromadziły na rachunku w swoim OFE minimalnej kwoty. [/b]Środki te nie przepadają. W takim wypadku OFE przekazuje je na FUS. ZUS ewidencjonuje je na koncie ubezpieczonego jako składki emerytalne. Powiększają one podstawę obliczenia świadczenia zgodnie z art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W rezultacie te osoby dostają tylko świadczenie z pierwszego filara. Jest ono obliczane jako iloraz zwaloryzowanych kapitału początkowego i składek przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku, w którym ubezpieczony przechodzi na emeryturę. Pozostałe 27 kobiet, które zgłosiły się do ZUS, spełniło warunki do przyznania okresowej emerytury kapitałowej. Otrzymują je w wysokości od 14,89 zł do 227,31 zł. Oczywiście wraz z emeryturą z I filara ze środków ZUS. Średnia jej wysokość dla kobiet pobierających okresówki wynosi 929,42 zł. – Jeśli emerytura okresowa wynosi kilkanaście złotych, to znaczy, że minimalny próg środków zgromadzonych w OFE został przekroczony nieznacznie. Nie jest to zaskakujące, jeśli dana osoba miała niskie zarobki. Poza tym dziesięć lat zbierania środków w OFE to bardzo krótki okres, który nie pozwala na zgromadzenie znaczącego kapitału – wyjaśnia Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS.  Emerytura okresowa jest obliczana jako iloraz zgromadzonych środków i średniego dalszego trwania życia według tabel GUS. Jest waloryzowana. Można ją pobierać maksymalnie przez pięć lat, bo po ukończeniu 65 lat przysługiwać będzie tzw. dożywotnia emerytura kapitałowa obliczana na podstawie miesięcznej stawki wybranej z ofert zakładów emerytalnych. Szczegółowe zasady ich wypłat nie są jeszcze znane. Prawo do emerytur kapitałowych i ich wysokość ustala ZUS na podstawie wniosku złożonego przez członka OFE.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL