• 21.07.2018

Warsztaty, lalki i Przechowalnia

Dziś trudno uwierzyć, ale były takie czasy, że do Teatru Wielkiego w Łodzi zjeżdżały specjalne pociągi z miłośnikami muzyki poważnejCi ostatni nie mieli wątpliwości, że pominięcie jakiejkolwiek premiery na tej scenie jest po prostu niewybaczalnym błędem.Tak było zwłaszcza na początku istnienia sceny, czyli na przełomie lat 60. i 70. ub. wieku, gdy sceną kierował słynny Bohdan Wodiczko. Podobną popularność i uznanie odnotował teatr za dyrekcji Sławomira Pietrasa w latach 1982 - 1991. Pietras okazał się nie tylko sprawnym menadżerem, ale też umiał sobie wychowywać widzów. W cyklicznych "Warsztatach operowych" prowadzonych przezeń cyklicznie uczestniczyły całe rodziny łódzkich melomanów. Powodzenie tamtej inicjatywy sprawiło, że teraz po latach dyrekcja Teatru Muzycznego postanowiła zaprosić Pietrasa na cykl podobnych imprez.W ostatnich latach o łódzkiej scenie operowej słychać jakby mniej. W pamięci zaś pozostaną występy gościnne artyst...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL