fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Recepta na kryzys

Producenci oprogramowania, zwłaszcza mającego zastosowanie w Internecie, są motorami rynku IT.
Rzeczpospolita
Firmy szukają sposobów na to, jak się nie dać spowolnieniu.Niektóre z nich wspierają klientów w poszukiwaniu finansowania, inne walczą o nowe rynki zbytu
[link=http://www.rp.pl/temat/131133_Biznes_IT.html]Teleinformatyka w Polsce[/link]
Kryzys zapukał do drzwi firm teleinformatycznych. Ten rok będzie wyjątkowo kiepski. Firma badawcza Gartner przygotowała dwa scenariusze wydarzeń – w optymistycznym wartość rynku IT na świecie wzrośnie o 5 proc., a w pesymistycznym, i niestety bardziej prawdopodobnym, spadek sięgnie 2,3 proc. Zdaniem analityków wszelkie nowe inwestycje w IT będą musiały mieć uzasadnienie ekonomiczne, a podstawowym parametrem branym pod uwagę będzie prognozowany zwrot z inwestycji.
Dostrzegają to także dostawcy oprogramowania. Zaczynają więc planować rozwój aplikacji w stronę rozwiązań oczekiwanych przez klientów, czyli szybkich wdrożeń i niskich kosztów, oraz promować rozwiązania służące optymalizacji biznesu. Jak widać po ostatnich wynikach sprzedaży, kryzys zwiększa popyt na oprogramowanie do zarządzania cyklem życia produktów czy pozwalające na ograniczanie kosztów dostaw. Na topie są też rozwiązania do zarządzania finansami pozwalające m.in. na konsolidację, zarządzanie efektywnością oraz zaawansowane planowanie i budżetowanie. Większość z tych możliwości oferują aplikacje typu Business Intelligence. Tyle że te najbardziej rozbudowane rozwiązania sprzedawane są głównie, i to za duże pieniądze, przez międzynarodowe koncerny, takie jak np. SAP, Oracle, Microsoft czy Epicor. I to do nich trafiają duże, korporacyjne zamówienia. Mniejsi producenci oprogramowania z braku tak zaawansowanej oferty muszą w czasach kryzysu radzić sobie inaczej. Coraz częściej oferują więc aplikacje w leasingu lub w niskokosztowym modelu wynajmu oprogramowania SaaS (Software as a Service). Kolejną receptą na kryzys jest poszukiwanie nowych inwestorów i rynków zbytu poza Polską. Takie działa zintensyfikował ostatnio m.in. ComArch SA. W tej chwili sprzedaż eksportowa zapewnia firmie około 20 proc. rocznych wpływów. ComArch podpisał niedawno umowy nabycia pakietu akcji giełdowej spółki SoftM Software und Beratung z siedzibą w Monachium i ma obecnie 80,9 proc. udziałów w niej. Otworzył też oddział w Finlandii. W podobną stronę zmierza na przykład BPSC, który szuka pieniędzy na przejęcia. By było to możliwe, firma znalazła inwestora. W listopadzie zeszłego roku amerykański fundusz Discovery Global Citizens Master Fund (DGCMF) sfinalizował umowę objęcia obligacji zamiennych na akcje śląskiej spółki. W efekcie przejął 40 proc. udziałów w spółce, a kolejny inwestor – SEAF Central and Eastern Europe Growth Fund LCC – przejął 30 proc. BPSC chce kupić dwie firmy z branży IT. Z kolei TETA szuka też nowych źródeł finansowania dla własnych klientów. Rozpoczęła współpracę z Europejskim Funduszem Leasingowym. Dzięki temu klienci spółki uzyskali możliwość finansowania za pomocą leasingu inwestycji w oprogramowanie i usługi. Innym sposobem podniesienia konkurencyjności rozwiązań IT jest wdrażanie systemów jakości. Asseco zakończyło wdrożenie ISO 27001. Norma ta daje bowiem możliwość zmniejszenia ryzyka utraty informacji. Jest ona przydatna np. dla dostawców usług informatycznych występujących w przetargach, gdzie „ochrona informacji” jest jednym z najważniejszych kryteriów. [ramka][b]Andrzej Dopierała, prezes zarządu Oracle Polska[/b] Efektem obserwowanego od trzeciego kwartału 2008 roku spowolnienia gospodarczego w naszym kraju jest większa ostrożność firm i urzędów w wydawaniu pieniędzy, w tym także na informatykę. Wiele planowanych inwestycji w sektorze komercyjnym zostało wstrzymanych. To zaciskanie pasa raczej utrzyma się w całym roku 2009. Spowolnienie gospodarcze spowodowało w firmach wzmożone (i uzasadnione) zainteresowanie rozwiązaniami ukierunkowanymi na minimalizację kosztów operacyjnych i optymalizację procesów gospodarczych. Do takich należą np. narzędzia wzmagające kontrolę nad przepływem finansów, aplikacje do zarządzania transportem, projektami, e-szkolenia czy zaopatrzenie internetowe. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA