fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polski kapitał wraca do kraju

Wartość inwestycji portfelowych spadła do poziomu z 2006 r. To wynik m.in. wycofywania kapitału i silnego złotego.
Rzeczpospolita
Rodzime instytucje wycofują się z zagranicy. Zarządzający funduszami zrażeni bessą i złą kondycją zagranicznych spółek, nieprędko wrócą do inwestowania poza Polską
W styczniu tego roku Polacy wycofali z zagranicznych akcji i obligacji ok. 860 mln zł, a w całym 2008 r. – ponad 4 mld zł – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego.
To odwrócenie tendencji, którą było wyraźnie widać do końca 2007 r. Wtedy z roku na rok polski kapitał coraz odważniej wychodził na zagraniczne rynki. W szczytowym IV kwartale 2007 r. inwestycje, realizowane przede wszystkim przez fundusze inwestycyjne, a także OFE, ubezpieczycieli i banki, sięgnęły w sumie 53 mld zł. Obecnie po uwzględnieniu spadku wartości papierów wartościowych mogą sięgać 35 mld zł. Przyczyna odwrotu z zagranicznych rynków jest dosyć prosta. – Nasi klienci ze względu na bessę na rynkach finansowych wycofywali swoje aktywa. Konieczna był sprzedaż zarówno zagranicznych, jak i krajowych papierów – wyjaśnia Błażej Bogdziewicz, zarządzający w BZ WBK TFI.
Andrzej Pawłowski, dyrektor inwestycyjny Skarbiec TFI, zauważa, że w pierwszej połowie ubiegłego roku znaczną rolę odegrał umacniający się złoty. Im mocniejsza nasza waluta, tym trudniej osiągać było zyski na zagranicznych aktywach. W drugiej połowie roku złoty zaczął się osłabiać, ale za to nie było napływu świeżego kapitału do funduszy inwestycyjnych. Dane NBP nie pokazują, z jakich krajów kapitał wycofywano w największym stopniu. – Można jednak przypuszczać, że w ostatnich miesiącach najbardziej traciła Rosja czy Węgry, czyli rynki, które okazały się bardzo ryzykowne – uważa Pawłowski. Eksperci są zgodni: kapitał będzie wracał do kraju w kolejnych miesiącach. – Bessa i szokujące wydarzenia w spółkach w USA mogą podtrzymywać nieufność do rynków zagranicznych – mówi Łukasz Kwiecień z Pioneer Pekao Investment Management. – Preferowanie bezpieczeństwa kosztem potencjalnych zysków może dodatkowo utrwalić przejściowe wycofanie się polskich inwestorów do polskich obligacji, a potem – oby – do polskich akcji. Jednak w dłuższym okresie zaangażowanie polskiego kapitału w zagraniczne papiery wartościowe powinno rosnąć. – Dywersyfikacja geograficzna daje większe szanse na zyski. Tym bardziej że zwykle inwestuje się tam, gdzie potencjał wzrostu jest największy – podkreśla Paweł Ogrodnik, prezes SEB TFI. [ramka]Mniej kasy w TFI Polacy są wciąż zniechęceni do funduszy inwestycyjnych. W lutym kupili jednostki uczestnictwa warte 2,3 mld zł. To rekordowo niska sprzedaż – wynika z danych Analiz Online. W tym czasie umorzono też jednostki o wartości 3,3 mld zł. Na skutek decyzji klientów aktywa funduszy inwestycyjnych zmniejszyły się więc w lutym o 1,05 mld zł. Najwięcej pieniędzy (netto) Polacy wycofali z funduszy dłużnych – 400 mln zł. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA