fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Internet

Jak się reklamować w Internecie

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Zanim zaczniesz wysyłać e-maile zachęcające do robienia zakupów w twoim sklepie, uzyskaj na to zgodę odbiorców. W przeciwnym razie zostaniesz spamerem
Badania pokazują, że dobrze przygotowana reklama internetowa jest skuteczniejsza od tradycyjnych form. Co równie ważne – praktycznie nic nie kosztuje. Trudno się więc dziwić, że coraz więcej przedsiębiorców korzysta z tej drogi dotarcia do klientów. Wciąż jednak wielu z nich łamie prawo.
Przesyłania niezamówionej informacji handlowej zabrania art. 10 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=166837]ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną [/link](dalej zwanej ustawą). Każda reklama, oferta czy chociażby notka na temat nowego produktu jest bez wątpienia informacją handlową. Co więcej, nawet krótka wiadomość o tym, że firma zdobyła nagrodę na targach, jest również taką informacją, gdyż służy promowaniu przedsiębiorcy. Wynika to z definicji informacji handlowej (patrz ramka: Co mówią przepisy).
[srodtytul]Nie tylko grzywna[/srodtytul]
Co grozi za złamanie przepisów? Po pierwsze, grzywna w wysokości do 5 tys. zł. Przesyłanie niezamawianej informacji handlowej jest bowiem wykroczeniem. Nie jest jednak ścigane z urzędu, tylko na wniosek pokrzywdzonego, czyli osoby, która otrzymała e-mail z reklamą, chociaż sobie tego nie życzyła. Musi ona powiadomić organy ścigania.
Dużo bardziej dotkliwe mogą być kary nałożone przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przedsiębiorca musi się liczyć z tym, że także do niego mogą poskarżyć się konsumenci. Przesyłanie niezamawianej informacji handlowej jest bowiem nie tylko wykroczeniem, ale jednocześnie czynem nieuczciwej konkurencji.
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów prezes UOKiK ma prawo karać przedsiębiorców za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów bez wcześniejszego ich upominania. Zbiorowe interesy konsumentów może również naruszać czyn nieuczciwej konkurencji, np. spam rozesłany do setek czy tysięcy osób, które sobie tego nie życzyły.Jednak najpoważniejsze nie są wcale konsekwencje prawne. Dużo gorsza może być utrata renomy wśród klientów.
Niezadowoleni z tego, że ktoś ich nęka, chociaż nie wyrazili na to ochoty, mogą celowo bojkotować przedsiębiorcę.
[srodtytul]Trzeba gromadzić potwierdzenia[/srodtytul]
Zanim przedsiębiorca wyśle e-mail z reklamą, ma obowiązek uzyskać zgodę odbiorcy. Przy czym nie może to być zgoda domniemana. Musi to być jednoznaczne oświadczenie konsumenta, że godzi się na otrzymywanie informacji handlowej. Przedsiębiorca musi pamiętać, że to on będzie ostatecznie udowadniał, że rzeczywiście otrzymał zgodę na przesyłanie e-korespondencji. Dlatego powinien przechowywać dowody potwierdzające otrzymanie zgody. Najczęściej oczywiście w postaci elektronicznej (np. e-maile z taką zgodą).
[srodtytul]Można na kartce papieru...[/srodtytul]
Jak uzyskać zgodę od odbiorców? Przepisy tego nie precyzują, więc możliwe są różne formy. Jedną z nich jest składanie oświadczeń na zwykłej kartce papieru. Jeśli np. prowadzisz sklep, możesz położyć na ladzie powielone oświadczenia, które klienci będą wypełniać i podpisywać. Oczywiście, jeśli będą mieli na to ochotę. Z treści takiego oświadczenia musi wynikać, kto je składa, a także, że jednoznacznie wyraża zgodę na otrzymywanie przez siebie informacji handlowej pod wskazany adres e-mail.W praktyce jednak to nie wystarczy. Złośliwy klient może przecież wpisać adres osoby przez siebie nielubianej, żeby uprzykrzyć jej życie. Dlatego też należy stosować podwójne zabezpieczenie, czyli potwierdzać, że osoba, której dane otrzymaliśmy, rzeczywiście jest zainteresowana otrzymywaniem od nas informacji handlowych (o czym niżej).
[srodtytul]... ale lepiej w formie elektronicznej[/srodtytul]
Dużo częściej jednak uzyskuje się zgodę drogą elektroniczną. Dobrym sposobem są formularze umieszczane na własnej stronie internetowej. Widnieje na nich treść oświadczenia (patrz ramka) oraz formularz, w którym klient wpisuje swój adres e-mail. Po kliknięciu na przycisk „akceptuję” dane są wysyłane do przedsiębiorcy.
[srodtytul]Potwierdzaj zgodę[/srodtytul]
Tak jak przy papierowym oświadczeniu ktoś może wpisać cudzy adres e-mail. Dlatego też trzeba koniecznie sprawdzić, czy rzeczywiście osoba, której adres pozyskaliśmy, chce otrzymywać od nas informacje o produktach. Należy więc wysłać do niej e-mail z prośbą o potwierdzenie wyrażenia zgody. Wówczas przedsiębiorca ma już pewność, że posiadacz określonej skrzynki pocztowej rzeczywiście godzi się na otrzymywanie na nią informacji handlowej.
Uwaga! E-mail z prośbą o potwierdzenie zgody nie powinien jeszcze zawierać reklamy naszych produktów. Gdyby bowiem się okazało, że to nie właściciel konta wpisał w formularzu adres e-mail, przesłanie na niego takiej informacji byłoby już wykroczeniem. Dlatego też wysyłający może jedynie prosić o potwierdzenie zgody.
[ramka][b]GPP przykład[/b]
Sklep 1001 Drobiazgów do Domu ma własną stronę internetową, na której zamieszcza formularz z prośbą o wyrażenie zgody na przesyłanie informacji handlowych pod wskazany adres e-mail. Klient wpisuje taki adres i zaznacza opcję potwierdzającą, że chce otrzymywać takie informacje.
Przedsiębiorca nie może od razu wysyłać e-maila zachęcającego do kupna sprzedawanych na warunkach promocyjnych czajników. Najpierw musi wysłać list z prośbą o potwierdzenie, że posiadacz otrzymanego przez niego adresu e-mail rzeczywiście wyraża zgodę na otrzymywanie takich informacji. Może on mieć treść: „Sklep 1001 Drobiazgów do Domu otrzymał zgłoszenie, z którego wynika, że wyraża Pan/Pani zgodę na otrzymywanie informacji handlowej o oferowanych przez nas produktach. Aby potwierdzić tę zgodę, wystarczy odesłać ten list, klikając na przycisk »odpowiedz«”.[/ramka]
W interesie przedsiębiorcy jest archiwizowanie tak odesłanego potwierdzenia. Jeśli ktoś będzie w przyszłości kwestionował wyrażenie zgody na przesyłanie reklamy e-mailem, posłuży on jako dowód.
[ramka] [b]Co mówią przepisy[/b]
Art 2. pkt 2 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=166837]ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (DzU z 2004 r. nr 144, poz. 1204 ze zm.)[/link] Informacja handlowa oznacza każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach, z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi.
GPP uwaga Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowej na wskazany adres poczty elektronicznej na temat produktów oferowanych przez sklepę 1001 Drobiazgów do Domu z siedzibą w Warszawie przy ul. Janinówka 9a. [/ramka]
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
s.wikariak@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA