fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Za spóźnioną pensję zwykle są odsetki

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Opóźnienie przelewu wynagrodzeń może uderzyć szefa po kieszeni. Ale nie wtedy, gdy dzieje się to na skutek wniosku pracownika
Kiedy pracodawca płaci pensje po terminie, pracownicy mogą żądać od niego odsetek za zwłokę (art. 481 § 1 kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 k.p.). I to za każdy dzień spóźnienia, bez względu na jego przyczynę i to, czy ponieśli z tego powodu jakąkolwiek szkodę. Dla ich żądania nie ma też znaczenia, czy szef ponosi odpowiedzialność za spóźnienie, czy nie. Jeśli będą to odsetki ustawowe, to w skali roku od 15 grudnia br. wynoszą one 13 proc., a zostały podniesione z 11,5 proc. na mocy [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=292325]rozporządzenia Rady Ministrów z 4 grudnia 2008 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych (DzU nr 220, poz. 1434)[/link].[srodtytul]Brak odszkodowania [/srodtytul]Pracownicy mogą się domagać odsetek bezpośrednio od pracodawcy. A gdy ten odmawia ich wypłaty, powinni skierować sprawę do sądu. Jeżeli zatrudniony żąda odsetek, a szef ich nie wypłaca, regulując jedynie zaległą pensję, wtedy podwładny może zal...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA