fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie z rynku

Powrót do dzisiejszych cen mieszkań w połowie 2011 roku

Prognoza zmian średnich cen mieszkań. Mocniejszego wzrostu zdaniem REAS można się spodziewać po 2010 r.
Rzeczpospolita
O ewentualnej poprawie sytuacji na rynku mieszkaniowym można będzie najprawdopodobniej mówić dopiero w drugiej połowie 2010 r., i to pod warunkiem znaczącej poprawy sytuacji gospodarczej kraju – uważa Kazimierz Kirejczyk, prezes firmy doradczej REAS
Jego zdaniem w przyszłym roku kontynuowane będą spadki cen mieszkań. Nawet gdyby w drugiej połowie przyszłego roku normalizowała się sytuacja na rynku kredytów hipotecznych, na koniec 2009 roku ceny w Warszawie będą o 10 – 15 proc. niższe niż obecne – uważają analitycy REAS.
Prognoza dotyczy rynku warszawskiego, ale warto pamiętać, że bardzo często sytuacja w stolicy powielana jest i w innych dużych miastach.Na koniec III kw. w warszawskiej ofercie deweloperów pozostawało ok. 16 tys. mieszkań. Podczas gdy sprzedaż kwartalna sięgnęła ledwie 18 proc. oferty. – Choć było jasne, że rok 2009 będzie jeszcze gorszy, zapewne najtrudniejszy w kilkunastoletniej historii branży deweloperskiej w Polsce, to wydawało się, że dużo gorzej już być nie może. Ale przełom września i października przyniósł kryzys bankowy, którego nikt na polskim rynku w takiej skali się nie spodziewał – mówi Kirejczyk.
W konsekwencji dopiero w 2010 r. stopniowo zacznie się zmniejszać pula mieszkań czekających na klientów. Pod koniec tego roku ceny powinny zacząć powoli rosnąć. Zakładając, że będą się już pojawiały sygnały o powrocie Polski na ścieżkę wzrostu gospodarczego, obecny poziom cen mieszkań w Warszawie byłby znów osiągalny około połowy 2011 r. – prognozuje Kirejczyk.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA