fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Boski Komediant w teatrze świata

„Factory 2” Krystiana Lupy, zdobywca Grand Prix
Rzeczpospolita
Zakończył się festiwal Boska Komedia w Krakowie. Spektakl Krystiana Lupy „Factory 2” ze Starego Teatru otrzymał Grand Prix. Pierwsza edycja nowego teatralnego projektu odniosła sukces, który zaskoczył nawet organizatorów. Sale teatralne pękały w szwach
Autorski pomysł Bartosza Szydłowskiego, szefa Łaźni Nowej i inicjatora wielu wydarzeń kulturalnych w Krakowie, okazał się strzałem w dziesiątkę. Szydłowski postanowił pokazać współczesny polski teatr na tle wydarzeń ze świata. Zderzył w Krakowie egzotyczne spektakle z RPA, Kolumbii, Iranu i Indii z najlepszymi polskimi przedstawieniami minionego sezonu.
I zaprosił do Krakowa kilkudziesięciu kuratorów i dyrektorów festiwali teatralnych ze świata: od wiedeńskiego Wienerfestwochen po Seul Performing Festival z Seulu.
Idea Boskiej Komedii wydawała się początkowo nieco hermetyczna. Można było odnieść wrażenie, że adresatami festiwalu są przede wszystkim owi teatralni prominenci.
– Dla ludzi zajmujących się teatrem taki przegląd to rzeczywiście nadzwyczajna okazja – podkreślała Iphigenia Taxopoulou, kuratorka Athens Festiwal i festiwalu Ingmara Bergmana w Sztokholmie. – Ucieszyło nas przede wszystkim, że teatr polski objawił się nam jako niezwykle różnorodny, mówiący tak odmiennymi językami. Że współistnieją obok siebie Wierszalin, nawiązujący do Kantora i Grotowskiego, a z drugiej strony skupiony, autorski teatr Lupy.
Nieoczekiwanie okazało się, że formuła Boskiej Komedii jest szalenie atrakcyjna dla krakowskiej publiczności. Bilety rozeszły się błyskawicznie, a publiczność regularnie zasiadała na schodach i dostawkach. Także na tych spektaklach, które były już wcześniej pokazywane w Krakowie.
– Kierowałem się intuicją, mając nadzieję, że podążam we właściwym kierunku – przyznaje dziś Szydłowski. – Założyłem, że gorącą atmosferę wokół festiwalu wytworzą egzotyczni goście, teatry z Iranu czy RPA. Aura teatralnej fiesty przeniosła się potem na teatr polski. Cieszę się, że zadziałała magia teatru.
[wyimek]Spojrzenie zagranicznych jurorów okazało się zbieżne z opiniami polskiego środowiska[/wyimek]
I chyba rzeczywiście trzeba mówić o magii, gdyż nie wszyscy zagraniczni goście zachwycili. Bezdyskusyjną gwiazdą Boskiej Komedii okazała się grupa hinduskich muzyków, którzy porwali publiczność steatralizowanym koncertem „Uwiedzenie”. Ale już pokaz Narodowego Teatru Johannesburga z RPA niebezpiecznie przypominał działania teatralnych amatorów.
Festiwalowe emocje wywoływał też konkurs dla polskich spektakli – o nagrodę Boskiego Komedianta w wysokości 100 tys. zł. Był ważnym, ale chyba nie najważniejszym wydarzeniem. Spojrzenie międzynarodowych jurorów okazało się zaskakująco zbieżne z opiniami polskiego środowiska. W spektaklu Lupy jury doceniło „połączenie niezwykłej wizji reżyserskiej” z wybitnym aktorstwem i scenografią. Nie zaskoczyło, że nagrodę za reżyserię „Sprawy Dantona” otrzymał Jan Klata. Może najciekawsze jest to, że specjalną, pozaregulaminową nagrodę otrzymało „Wesele” Anny Augustynowicz – czterogodzinny minimalistyczny spektakl bazujący przede wszystkim na sile tekstu. Docenili to „Wesele” goście i z Nowego Jorku, i z Chile. Kilka polskich przedstawień otrzymało także zaproszenia na międzynarodowe festiwale.
[i]Producentem Festiwalu Boska Komedia jest Krakowskie Biuro Festiwalowe
Więcej informacji o festiwalu i wynikach [link=http://boskakomedia.pl]boskakomedia.pl[/link][/i]
[ramka]Nagrody jury I Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Boska Komedia
[b]GRAND PRIX: „Factory 2” w reż. Krystiana Lupy[/b]
Uzasadnienie: nagrodę przyznano jako wyraz uznania dla połączenia niezwykłej wizji reżyserskiej, wybitnych innowacji scenograficznych oraz umiejętności aktorskich w uchwyceniu i zgłębieniu znaczenia, istoty oraz metod sztuki.
[b]NAJLEPSZY REŻYSER: Jan Klata za „Sprawę Dantona”[/b]
Uzasadnienie: nagrodę przyznano jako wyraz uznania za odważną i świeżą interpretację znanej opowieści, nowatorską tak pod względem filozoficznym jak i artystycznym
[b]NAJLEPSZA AKTORKA: Iwona Bielska za rolę Brigid w "Factory 2"[/b]
Uzasadnienie: Nagrodę przyznano w uznaniu siły przekazu oraz wielkiej odwagi w stworzeniu postaci emanującej wielkim ciepłem, które uosabiało istotę Brigid Berlin.
[b]NAJLEPSZY AKTOR: Piotr Skiba za rolę Andy’ego Warhola w "Factory 2"[/b]
Uzasadnienie: Nagrodę przyznano w uznaniu pełnego wczucia się w ikonę popu, Andy’ego Warhola i równie subtelne co głębokie przedstawienia go.
[b]NAJLEPSZA SCENOGRAFIA: Mirek Kaczmarek za „Sprawę Dantona”[/b]
Uzasadnienie: Nagrodę przyznano w uznaniu twórczego i inteligentnego zorganizowania przestrzeni, w mistrzowski sposób dopełniającego interpretację tekstu.
[b]NAJLEPSZA MUZYKA: Piotr Nazaruk za „Wierszalin. Raport o końcu świata”.[/b]
Uzasadnienie: Nagrodę przyznano jako wyraz uznania za oryginalną interpretację muzyki liturgicznej we współczesnym kontekście.
[b]SPECJALNA NAGRODA JURY: „Wesele”[/b]
Uzasadnienie: Za pełen mocy przekaz sceniczny, pozwalający współczesnej publiczności odkryć na nowo klasyczny tekst. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA