fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Szkoły bronią swych tradycji przed minister Hall

Uczniowie z Katowic przyjechali do stolicy w szkolnych uniformach
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Zespoły szkół nie mogą wpisać na świadectwach swej nazwy
Blisko setka uczniów ze Śląskich Technicznych Zakładów Naukowych w Katowicach (ŚLTZN) przyjechała w piątek do MEN. Cel: prosić minister Katarzynę Hall, by zmieniła decyzję w sprawie świadectw.
– Rozporządzenie MEN z wiosny tego roku nie pozwala mi wpisać pełnej nazwy zespołu szkół – tłumaczy Jan Sporek, dyrektor ŚLTZN. – Dokument mówi, że gdy na świadectwie jest nazwa szkoły, jaką uczeń kończy, to trzeba pominąć nazwę zespołu. Uczniowie na świadectwach będą mieli jedynie informację, że ukończyli Technikum nr 17.
– To odzieranie nas z tradycji. „Śląskie” w regionie to marka dobrej szkoły. Technikum nr 17 pracodawcy nic nie mówi – buntują się tegoroczni maturzyści. Na rozmowy do MEN przyjechali w codziennych szkolnych strojach – w garniturach, pod krawatem, z tarczą „Śląskich”.
– Zapisy w rozporządzeniu miały ułatwić wydawanie świadectw. W przypadku tej szkoły – o 70-letniej tradycji – będziemy wspólnie poszukiwać takiego rozwiązania, by mogła wpisywać na świadectwach także swą historyczną nazwę – mówiła po spotkaniu Barbara Milewska, rzeczniczka prasowa MEN.
– Nazwa tej szkoły jest głęboko zakorzenia w świadomości mieszkańców Śląska. To była pierwsza tego typu polska szkoła. Jeszcze na przedwojennym rynku pracy kształciła polskich techników i inżynierów – popiera starania młodzieży Kazimierz Kutz, reżyser i poseł PO.
Protestują także inne szkoły. W piątek przed MEN pojawili się też rodzice uczniów z Technicznych Zakładów Naukowych w Częstochowie.
– Zebraliśmy ponad 900 podpisów pod listem do minister Hall. Jestem absolwentem szkoły i chciałbym, by moje dziecko też miało świadectwo z jej nazwą – mówi Marek Śliwka z Częstochowy.
– Straciliśmy na prestiżu. Nikt nie rozpoznaje w mieście Liceum nr 14 czy Technikum nr 9, w regionie znany jest Zespół Szkół Technicznych – mówi Wanda Chodur-Filip, dyrektorka Zespołu Szkół Technicznych im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Rzeszowie.
O zmianę niefortunnego rozporządzenia proszą minister również politycy.Związana ze Śląskiem wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek (PO) napisała w tej sprawie do Katarzyny Hall.
– Nazwa dla szkoły to marka. Dziś, gdy stawiamy na markę, nie powinno się jej pozbawiać tych, którzy ją wybrali – mówi „Rz” Bochenek.
Do MEN wystąpi również poseł PO Jerzy Ziętek. Interpelowali też posłowie PiS.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA