fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Sędzia Grzegorz G. usłyszał zarzuty

Inny zatrzymany w aferze korupcyjnej sędzia piłkarski Grzegorz G.
Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Sędzia piłkarski Grzegorz G. został doprowadzony do Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Usłyszał osiem zarzutów, w większości o charakterze korupcyjnym. Sędzia przed wejściem powtórzył, że zatrzymanie jest dla niego szokiem. - Tak jak dla wszystkich - dodał.
Stwierdził też, że wierzy, iż zatrzymanie nie będzie końcem jego kariery sędziowskiej i pojedzie na Mistrzostwa Świata do RPA w 2010 roku.
Grzegorzowi G. postawiono siedem zarzutów o charakterze korupcyjnym, dotyczących przyjęcia korzyści majątkowych w zamian za nieuczciwe zachowanie na boisku. Miał za to otrzymać łącznie 125 tys. zł. Jeden zarzut dotyczy też udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
"Obecnie trwa przesłuchanie i dopiero po jego zakończeniu zapadnie decyzja o ewentualnym wniosku o tymczasowe aresztowanie" - wyjaśnił Zalewski.
35-letni Grzegorz G., z zawodu nauczyciel wychowania fizycznego, jest arbitrem międzynarodowym (licencja FIFA od 2001 roku) i pierwszym polskim sędzią zawodowym (razem z dwoma asystentami). W październiku znalazł się na liście 38 kandydatów do prowadzenia meczów na mistrzostwach świata, które w 2010 roku odbędą się w Republice Południowej Afryki.
Śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu toczy się od maja 2005 r. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ok. 180 osobom: działaczom sportowym, sędziom, obserwatorom PZPN, m.in. dwóm członkom zarządu PZPN Witowi Ż. i Kazimierzowi F.
W grudniu ub. roku przed wrocławskim sądem rozpoczął się pierwszy proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiadło 17 osób, w tym Ryszard F., pseud. Fryzjer - domniemany organizator całego procederu.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA