fbTrack

Historia

XIX-wieczna ewolucja stylu

Synagoga w Kępnie wzniesiona w 1815 r., jedna z pierwszych w stylu klasycyzmu. Oprawa arki, dzieło Jonasza, syna Samuela Zajnwela, miała nawiązywać do fasady Świątyni Salomona z zewnątrz. Fot. sprzed 1939 roku
Zbiory ŻIH
Podejście do sprawy wyglądu zewnętrznego synagog w XIX w. zmienia się diametralnie. Synagoga staje się oficjalnie uznanym tematem architektonicznym, traktowanym przez projektantów na równi z teatrem, bankiem, dworcem kolejowym czy kościołem.
Dzieje się tak przede wszystkim w krajach niemieckich dzięki pierwszym reformatorom, którzy zaczęli nadawać znaczenie także zewnętrznym formom swoich domów modlitwy. Ze względu na panującą konwencję określaną terminem „architektury mówiącej” styl tych obiektów stał się przekazem związanych z nim skojarzeń historycznych. Należy jednak przy tym pamiętać, że styl jest zawsze przedmiotem interpretacji albo tradycji.
Problem stylów i ich stosowności dla synagog dyskutowali między sobą głównie niemieccy i wiedeńscy architekci i historycy sztuki (najważniejsi wśród nich to Gottfried Semper i Ludwig von Förster). Realizowane przez nich obiekty, a zwłaszcza ich projekty publikowane w prasie fachowej, stawały się wzorcami dla architektów w całej Europie. Prowadziło to do znacznego ujednolicenia form synagog we wszystkich krajach, do zerwania z tradycjami lokalnymi, do podążania za modą, do naśladownictwa. Sprzyjał temu również tryb zatwierdzania projektów budowli związanych z kultem religijnym, jednakowo scentralizowany we wszystkich państwach zaborczych.
W pierwszej połowie XIX w. klasycyzm był dominującym stylem obiektów użyteczności publicznej, a więc i synagog, które wzniesiono wtedy np. w Kępnie (1815 r.), Krzepicach (po 1825 r., może na wzór kościołów projektowanych przez Piotra Aignera), we Wrocławiu (1829 r.), zapewne w Raciborzu (po 1828 r.), na warszawskiej Pradze (1836 r.), we Lwowie (1845 r.), w Wieluniu (1847 r.). W drugiej połowie XIX w. najbardziej rozpowszechniły się dwa kierunki stylowe: tak zwany mauretański (w różnych odmianach) oraz neoromański. Zwolennicy pierwszego uzasadniali swój wybór nawiązaniem do szczęśliwego bytowania Żydów w Hiszpanii pod panowaniem arabskim (VIII – XV w.). Zwolennicy drugiego twierdzili, że synagogi powinny być wznoszone w stylu właściwym dla danego kraju, czyli na przykład w krajach niemieckich nawiązywać do tradycji rzymskich. Trudno jednoznacznie powiedzieć, jakie znaczenie miał problem stylu dla większości użytkowników synagog; ale to właśnie te mauretańskie były niemal powszechnie przez kilkadziesiąt lat uznawane za wzniesione „w stylu żydowskim”.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL