fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Turcy u bram Europy

bridgeman art library
Starcie gigantów – tak można nazwać oblężenie i odsiecz Wiednia w 1683 roku. Zmierzyły się potęgi europejskie: imperium osmańskie oraz austriaccy Habsburgowie. Szalę na korzyść tych drugich przeważyła armia polska pod wodzą Jana III Sobieskiego
Habsburgowie weszli w konflikt z Turcją z powodu pretensji do tronu węgierskiego. Królowanie w Budzie wiązało się z koniecznością niemal bezustannej wojny z Turkami. Osmańscy sułtani dzielili bowiem świat na dwie części: dar al-islam (kraj islamu) oraz dar al-harb (kraj wojny) i w drodze podbojów chcieli rozszerzyć domenę wpływów islamu.
Podbiwszy Bałkany, dotarli pod koniec XIV wieku do granic Węgier. Próba ich powstrzymania pod Nikopolis przez króla Zygmunta Luksemburskiego w 1396 roku zakończyła się fiaskiem. Po Luksemburgach po węgierską koronę św. Stefana zgłosili się Habsburgowie. Co prawda dwakroć ubiegli ich Jagiellonowie, a raz przedstawiciel rodzimej dynastii Maciej Korwin, ale gdy Ludwik Jagiellończyk zginął pod Mohaczem w 1526 roku, Węgry dostały się Ferdynandowi I Habsburgowi. Przeciwko Habsburgom wystąpił kandydat stronnictwa narodowego Jan Zapolya i zwrócił się o pomoc do Turków. W 1528 roku uznał się za lennika sułtana – energicznego i wojowniczego Sulejmana Wspaniałego. Już w 1529 roku armia turecka pomaszerowała na Węgry i zajęła Budę. Sułtan ogłosił Zapolyę królem Węgier, po czym pomaszerował z armią pod Wiedeń, aby wymusić na Habsburgach uznanie swego protegowanego.
Wyprawa zaczęła się jednak zbyt późno i po trzech tygodniach Turcy musieli zwinąć oblężenie z powodu jesiennych chłodów, które w tamtych czasach zwiastowały koniec sezonu wojennego. Sułtan nie mógł sobie pozwolić na zimowe wojowanie, ponieważ znaczną część jego armii stanowiła jazda rekrutowana z sipahów, posiadaczy timarów, czyli ziemskich lenn oddawanych w użytkowanie w zamian za służbę wojskową. Nieopłacani przez sułtana sipahowie najdalej w październiku pragnęli wrócić do domów, aby doglądać swych dóbr i żon. Ferdynand I w 1531 roku ruszył do kontrataku. Rok później doczekał się riposty tureckiej – armia osmańska znów znalazła się w pobliżu Wiednia. Dopiero posiłki niemieckie oraz kontyngenty z habsburskich Niderlandów, Hiszpanii i Włoch zmusiły Sulejmana do odwrotu na Węgry. Zapolya i Ferdynand zawarli wreszcie w 1538 roku układ pokojowy w Wielkim Waradynie przewidujący oddanie Węgier Habsburgowi po bezpotomnej śmierci Zapolyi. Ten jednak doczekał się syna Jana Zygmunta, którego po śmierci ojca ogłoszono królem. Spowodowało to interwencję Hab- sburga. Sułtan podążył z odsieczą, przegonił Niemców i podzielił Węgry na trzy części: centrum z Budą włączono do imperium osmańskiego, Siedmiogród wydzielono Janowi Zygmuntowi jako lenno tureckie, a zachód utrzy- mał w swych rękach Ferdynand. Ferdynand wykorzystał dążenie panów węgierskich do zjednoczenia i w 1551 roku zajął Siedmiogród. Wybuchła nowa wojna. Dopiero gdy w 1566 roku zmarł Sulejman Wspaniały, Turcy poszli na kompromis i zawarli dwa lata później układ z nowym cesarzem Maksymilianem II. Chwiejny pokój przetrwał do 1593 roku, kiedy to Turcy postanowili dokończyć podbój Węgier. Niewiele jednak z tego wyszło. Zawarty w 1606 roku pokój w Zsitvatorok przywrócił status quo ante bellum. Dariusz Milewski, historyk dziejów nowożytnych,adiunkt na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA