fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prokuratorzy

Dwa pomysły na szybką reformę prokuratury

Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj
Sejm rozpoczyna pracę nad ustawami zmieniającymi prokuraturę. Chodzi przede wszystkim o rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości
Reforma prokuratury jest nieunikniona – to opinia zarówno ministra sprawiedliwości, a zarazem prokuratora generalnego Zbigniewa Ćwiąkalskiego, jak i samego środowiska. W Sejmie czekają dwa projekty ustaw reformujących prokuraturę. Pierwszy, autorstwa (byłego) LiD, obecnie popierany przez SLD, trafił do Sejmu w listopadzie 2007 r.; drugi – przygotowany przez rząd, wpłynął w czerwcu. Dziś obydwa czeka pierwsze czytanie. Potem prawdopodobnie trafią do komisji.
Najważniejsze to rozdzielenie stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Ten drugi byłby powoływany przez prezydenta spośród dwóch kandydatów przedstawionych przez środowisko sędziowskie i prokuratorskie.
Druga ważna zmiana to ograniczenie interwencji przełożonych w prowadzone śledztwa.
Ma to dać prokuraturze niezależność i trzymać ją z daleka od polityki – twierdzą autorzy.
Zlikwidowana zostałaby Prokuratura Krajowa, a środowisko doczeka się własnej korporacji zawodowej, z wpływem na wybór prokuratora generalnego.
Likwidację prokuratur: krajowej i apelacyjnych (zamiast nich ma powstać ma Prokuratura Generalna) oraz rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.
– Nasz projekt jest bardzo podobny do propozycji rządowej. Różnią nas dwie sprawy – twierdzi Jan Widacki, poseł Demokratycznego Koła Poselskiego. I wymienia właśnie kwestię likwidacji prokuratur apelacyjnych (z tego pomysłu wycofał się rząd) oraz kolejność tworzenia Prokuratury Generalnej. Rząd chce najpierw ją utworzyć, a potem powołać szefa, a autorzy projektu poselskiego – odwrotnie.
Prokurator generalny byłby powoływany przez prezydenta na siedmioletnią kadencję (mógłby zostać nim tylko raz). Głowa państwa wybierałaby go spośród kandydatów (sędziów Izby Karnej Sądu Najwyższego, sędziów wydziałów karnych sądów apelacyjnych lub prokuratorów PG) wskazanych przez I prezesa Sądu Najwyższego.
Środowisko chce reformy i pełnej niezależności, jednak krytykuje poczynania ministerstwa. W niedawno podjętej uchwale Rada Prokuratorów skierowała do PG ostre postulaty. Nie chce, aby decyzje dotyczące prokuratorów były podejmowane poza środowiskiem. O co chodzi? Zmiany w ustawie o prokuraturze trafiły do uzgodnień międzyresortowych w wersji istotnie różniącej się od tej, którą Rada dostała do zaopiniowania. Poza tym okrojono jej uprawnienia, straciła prawo do wskazywania kandydatów na stanowisko prokuratora generalnego przy pierwszym jego powołaniu (liczyć się ma jedynie głos Krajowej Rady Sądownictwa).
– Jesteśmy za nową ustawą o prokuraturze, obecna nie przystaje do rzeczywistości – mówi „Rz” prokurator Iwona Rolska -Kubicz z Rady Głównej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratur. Związek popiera też rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Związkowcy chcieliby jednak, by samodzielny prokurator generalny był naprawdę samodzielny, bo jeśli dojdzie do rozdziału funkcji, a wciąż o wszystkim będzie decydował minister sprawiedliwości, to cała reforma stanie się fikcją.Wiadomo już, że przeciwko rozdziałowi funkcji jest Prawo i Sprawiedliwość. Takiej rewolucji nie popiera też od początku prezydent Lech Kaczyński.
Jak jest
minister sprawiedliwości jest prokuratorem generalnym
istnieje Rada Prokuratorów przy prokuratorze generalnym
przełożony może wydawać podwładnemu polecenia mające wpływ na czynności procesowe
istnieje Prokuratura Krajowa
Jak będzie
funkcja prokuratora generalnego stanie się samodzielna
powstanie Krajowa Rada Prokuratorów
przełożony nie będzie mógł wydawać poleceń mających wpływ na czynności procesowe czy wynik sprawy
zniknie Prokuratura Krajowa, a powstanie Prokuratura Generalna
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA