fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Często korzystniej darować pieniądze niż akcje

Jeśli obdarowany zamierza sprzedać otrzymane akcje, lepiej, by darczyńca wcześniej sam je sprzedał, a następnie podarował mu pieniądze
Tak wynika z zestawienia przepisów normujących dwa wchodzące tu w rachubę podatki: od darowizny oraz dochodowy od sprzedaży.
Czytelnik zamierza darować córce i zięciowi akcje spółki giełdowej, które dostał bezpłatnie jako akcje pracownicze. Chce, by je sprzedali na giełdzie, a pieniądze przeznaczyli na dokończenie budowy domu. Czytelnik pyta, czy będzie to potraktowane jako darowizna. Czy i jaki podatek należy się od takiej darowizny i jaki podatek zapłacą córka i zięć w razie sprzedania tych akcji na giełdzie.
Zacznijmy od podatku od spadków i darowizn. Darowizna na rzecz córki będzie w całości zwolniona z tego podatku, bez względu na wartość akcji. Zięć natomiast zapłaci podatek od nadwyżki przekraczającej kwotę wolną, która dla nabywców z I grupy podatkowej, a do niej należą m.in. zięciowie i synowe, wynosi obecnie 9637 zł. Synowe, zięciowie, teściowe i teściowie nie są bowiem objęci obowiązującym od 1 stycznia 2007 r. całkowitym zwolnieniem dla najbliższych.
Warunkiem skorzystania przez córkę z całkowitego zwolnienia jest – jeśli wartość darowizny od rodzica przekracza wskazany limit – zawiadomienie o niej urzędu skarbowego. Ma na to miesiąc, licząc od dnia otrzymania darowizny. Jeśli jednak jej wartość nie przekracza 9637 zł, ten obowiązek jej nie dotyczy. W wypadku niższej wartości darowizny również zięć nie składa zeznania i podatku nie płaci. W celu ustalenia tej granicznej kwoty sumuje się darowizny od tej samej osoby z ostatnich pięciu lat.
Przepisy różnicujące sytuację córki i syna oraz zięcia i synowej zniechęcają do dokonywania darowizn na rzecz obojga małżonków. Jeśli bowiem rodzice zdecydują się na obdarowanie tylko swojego dziecka, z pominięciem jego drugiej połowy, to po dopełnieniu wskazanych formalności bez względu na wartość darowizny podatku od niej się nie zapłaci.
Co ważne, często przedmiotem darowizny są dobra należące do majątku dorobkowego małżonków. W takim wypadku podczas ustalania limitu darowizny decydującego o tym, czy dla skorzystania z całkowitego zwolnienia dla najbliższych konieczne jest zawiadomienie urzędu (albo czy konieczne jest złożenie zeznania i zapłacenie daniny), trzeba uwzględnić to, że darczyńców jest dwoje.
Udziały małżonków w majątku dorobkowym są równe. Jeśli więc ojciec i matka przekazują córce samochód o wartości np. 16 tys. zł, są to dwie darowizny po 8 tys. zł. Zawiadamianie urzędu o nich nie jest więc potrzebne. Jeśli obdarowanymi na współwłasność przez np. rodziców męża są on i jego żona (ich synowa), mamy do czynienia z czterema darowiznami. W rezultacie nie będzie potrzebne dopełnianie żadnych formalności, jeśli w sumie wartość darowizn nie przekroczy 38 548 zł.
Ze względu na wchodzący w rachubę podatek dochodowy korzystniejsza, mniej kłopotliwa, może się okazać darowizna nie jakiejś rzeczy, nieruchomości bądź papierów wartościowych, ale pieniędzy uzyskanych z ich sprzedaży.
Jednakże zarówno wtedy, gdy akcje pracownicze sprzedadzą obdarowani, jak i wówczas, gdy sprzeda je darczyńca, dochód z ich sprzedaży będzie obciążony podatkiem od dochodów osobistych. Ani w jednym, ani w drugim wypadku żadnego zwolnienia z tego podatku nie ma. Osoba, która sprzedała akcje, odda fiskusowi od tego dochodu 19 proc. i musi po zakończeniu roku złożyć odrębne zeznanie na PIT-38 w celu rozliczenia się z nim. Ze względu jednak na koszty uzyskania przychodów podatek płacony przez darczyńcę może być znacznie wyższy niż od obdarowanego. Podatek ten płaci się od dochodu, tj. od różnicy między kosztami uzyskania a uzyskaną ceną pomniejszoną o ewentualne koszty transakcji. A skoro akcje uzyskało się w drodze obdarowania, to nie poniosło się kosztów ich uzyskania.
Tylko wówczas, gdy w związku z tą darowizną został zapłacony podatek od darowizny, podczas obliczania dochodu obdarowany ma prawo o ten podatek pomniejszyć dochód otrzymany z ich zbycia (art. 21 ust. 1 pkt 105 ustawy o PIT). Poza tym może cenę należną ze sprzedaży pomniejszyć tylko o koszty sprzedaży, czyli np. prowizję.
W sumie więc w opisanej sytuacji opłaci się sprzedać akcje i darować pieniądze.
Inaczej przedstawiają się wskazane kalkulacje, jeśli dotyczą akcji pracowniczych.
Ponieważ akcje te były bezpłatne, pracownik (czy były pracownik) może dla ustalenia dochodu, od którego zapłaci podatek, gdy je sprzeda, pomniejszyć cenę należną ze zbycia tylko o koszty samej sprzedaży, a więc np. prowizję. Nie poniósł bowiem żadnych kosztów ich nabycia. Gdy więc chodzi o obciążenie sprzedaży, sytuacja jest w praktyce taka sama, jak gdyby akcje sprzedawała osoba bliska nimi obdarowana.
W wypadku darowizny pieniężnej przekraczającej 9637 zł, aby skorzystać z całkowitego zwolnienia dla najbliższych, obejmującego:
Rodziców, dziadków, pradziadków,
Dzieci, wnuków, prawnuków,
Rodzeństwo,
Ojczyma i macochę, trzeba pamiętać o spełnieniu dwóch warunków:
Przekazaniu pieniędzy na rachunek bankowy lub rachunek w SKOK obdarowanego albo przesłaniu ich przekazem pocztowym,
Zawiadomieniu w ciągu miesiąca urzędu skarbowego o tej darowiźnie.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki i.lewandowska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA