fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Brytyjczycy rzucili się do sklepów

Brytyjczycy wydali w maju sporo na sezonową żywność i ubrania
AFP
Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii wzrosła najbardziej od ponad dwóch dekad. Brytyjczycy wydali w rekordowo ciepłym maju sporo na sezonową żywność i ubrania. A niedawno Mervyn King, prezes Banku Anglii mówił, że Wielka Brytania może wejść w recesję, ponieważ konsumpcja spada
Sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,5 proc., najbardziej od 1986 r. W kwietniu indeks spadał o 0,3 proc. Spodziewano się ponownego spadku, o 0,1 proc. Roczny wzrost to 8,1 proc., to daje indeks najwyższy od 2002 r.
Ciepły maj, z rekordową średnią temperaturą 12,2 stopnia Celsjusza spowodował wyższą sprzedaż tekstyliów, ubrań i obuwia. Wyniosła ona 9,2 proc., najwięcej od 1986 r.
Burberry Group, luksusowa brytyjska firma z 152-letnią tradycją oznajmiła 28 maja, że jej zysk za drugi kwartał wzrósł o 15 proc.
Wielkość sprzedaży jest zadziwiająca, bo w maju Mervyn King, prezes Banku Anglii mówił, że Wielka Brytania może wejść w recesję, ponieważ konsumpcja, będąca znacznym czynnikiem wzrostu przez ostatnie trzy lata, od 2007 r. wyraźnie maleje.
Mówiono wtedy o zmniejszaniu się okazji do zakupów inspirowanych akcjami kredytowymi, szybszym od oczekiwanego wzroście inflacji oraz spadających cenach nieruchomości.
Brytyjska inflacja wzrosła w maju o jeden punkt procentowy powyżej celu inflacyjnego, zmuszając Kinga do tłumaczenia się przed rządem.
- To wynik poza skalą. Wielkość sprzedaży wskazuje na sporą elastyczność brytyjskiego konsumenta – powiedział Michael Taylor z Lombard Street Research w Londynie.
Źródło: bloomberg.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA