fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Ile za wodę i ścieki

Rzeczpospolita
Jak powinny być rozliczane ubytki wody w instalacji i różnice między ilością wody dostarczanej do nieruchomości a sumą ilości wody zużywanej przez właścicieli poszczególnych lokali?
Mieszkam w budynku, w którym działa wspólnota mieszkaniowa, i jestem, jako właściciel lokalu, jej członkiem. Mam wątpliwości dotyczące zasad rozliczania opłat za wodę i ścieki. Rozumiem, że za zużytą w moim mieszkaniu wodę i odprowadzane ścieki muszę zapłacić zgodnie z tym, co pokazują liczniki, ale jak powinny być rozliczane ubytki wody w instalacji i różnice między ilością wody dostarczanej do nieruchomości a sumą ilości wody zużywanej przez właścicieli poszczególnych lokali?
Odpowiada Janusz Gdański, Ogólnopolska Izba Gospodarki Nieruchomościami
– Zgodnie z art. 13.1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali za wodę zużywaną w lokalu i odprowadzone z niego ścieki musi zapłacić właściciel lokalu. Siłą rzeczy – za ubytki wody w instalacji, czyli za różnicę między ilością wody dostarczanej do nieruchomości a sumą ilości wody zużywanej przez właścicieli poszczególnych lokali, muszą zapłacić członkowie wspólnoty proporcjonalnie do posiadanych udziałów w nieruchomości wspólnej (w myśl art. 12 ust. 2 ustawy o własności lokali).
Wewnętrzna instalacja wodno-kanalizacyjna, podobnie jak wewnętrzna instalacja centralnego ogrzewania, to elementy nieruchomości wspólnej i z tego względu jest oczywiste, że ustalenie zarówno zasad rozliczenia ciepła, jak i wody oraz kanalizacji leży w gestii wspólnoty mieszkaniowej. Potwierdził to m.in. Sąd Najwyższy, stwierdzając w uchwale z 19 maja 2006 r. (sygn. akt III CZP 28/06), że zarząd wspólnoty mieszkaniowej na podstawie upoważnienia udzielonego uchwałą wspólnoty ma prawo ustalić regulamin zasad rozliczania zużywanego przez członków wspólnoty ciepła. Niewątpliwie analogiczne stanowisko zająłby sąd, gdyby miał się wypowiedzieć w sprawie podmiotu uprawnionego do wprowadzania regulaminu rozliczania kosztów zużywanej wody i odprowadzanych ścieków. Jeżeli więc wspólnota mieszkaniowa, której pan jest członkiem, stosowną uchwałę podjęła i uchwała ta nie została zaskarżona do sądu w ustawowym sześciotygodniowym terminie, to obowiązuje, i pan, jako członek wspólnoty, musi ją przyjąć do wiadomości i stosowania.
W trosce o środowisko naturalne powinniśmy dążyć do ograniczenia zużycia wody i odprowadzanych ścieków. Najlepiej działa tu argument ekonomiczny – jeśli można za coś płacić mniej, każdy chętnie się na to przecież zgodzi.
Za wodę zużywaną w nieruchomości, w której jest wspólnota mieszkaniowa, musi zapłacić wspólnota – to nie podlega dyskusji, a znajduje potwierdzenie w art. 6 ust. 5 ustawy z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrywaniu w wodę i odprowadzaniu ścieków, gdzie ustawodawca stwierdził: „Jeżeli nieruchomość jest zabudowana budynkiem lub budynkami wielolokalowymi, umowa jest zawierana z ich właścicielem lub zarządcą”. Ustawodawca co prawda powinien napisać, że obowiązek zawarcia umowy spoczywa także na wspólnocie mieszkaniowej, gdy istnieje ona w nieruchomości, ale jest to oczywiste.
Zdarza się, że niektóre wspólnoty stosują zupełnie inne zasady rozliczania kosztów wody zużywanej poza lokalami, np. różnicę dzielą proporcjonalnie do liczby osób zamieszkałych w lokalach lub ilości wody w tych lokalach zużywanej. Nie jest to co prawda zgodne z przywołanym art. 12.2, ale jeśli wspólnota taki system rozliczeń zaakceptuje i nie zostanie on zakwestionowany (tzn. uchwała nie zostanie skutecznie zaskarżona do sądu), nic nie stoi na przeszkodzie, aby był stosowany.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA