fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Zakopower i Leszcze wygrywają w Opolu

Rzeczpospolita
Piosenką „Bóg wie gdzie” Zakopower zdobył Nagrodę Jury, a „Tak się bawi nasza klasa” przyniosła Leszczom Nagrodę Publiczności
Telewidzowie Jedynki mieli możliwość oglądania koncertu Premiery w oprawie wirtualnych animacji, które wyczarowały nad amfiteatrem opolskim ogromny księżyc i kolorowe kwiaty.
Niestety występ Leszczy z przygotowaną pod publiczkę piosenką „Tak się bawi nasza klasa” pasował bardziej do podupadającego dancingu niż do festiwalu Jedynki. Jury w składzie: Krystyna Prońko, Irena Santor, Zbigniew Wodecki i Jan Kanty Pawluśkiewicz, przyznało swoje wyróżnienie kompozycji „Bóg wie gdzie” grupy Zakopower i to był jasny punkt piątkowego koncertu.
Mogła się podobać odmieniona nie do poznania, także muzycznie, Kasia Klich. Zaśpiewała piosenkę delikatną jak tytułowa „Porcelana”. W podobnej tonacji zinterpretowała przy fortepianie „Wybieram ciebie” Ania Szarmach. Oblepiony błotem i w góralskich spodniach pokazał się w Opolu Andrzej Dziubek z De Press. Wykonał punkowego „Juhasa”, ostrego jak piła tarczowa, którą operował.
Wilki postawiły wszystko na jedną kartę i, licząc na sukcesy polskiej reprezentacji, wystąpiły z kompozycją „Idziemy na mecz” opatrzoną komentarzem Roberta Gawlińskiego, że kibicować trzeba nie tylko wtedy, gdy wygrywamy. „Ślązaka” w stylu Chumbawamby zaśpiewała grupa Biff. Tatiana Okupnik wyglądała jak zwykle sexy, jej piosenka „Kogo kocham” funkowała z biglem, ale była wokalistka Blue Cafe nie była w wokalnej formie.
Festiwal rozpoczęła Maryla Rodowicz przedstawiona przez prowadzących festiwal, Andrzeja Sikorowskiego i Grzegorza Turnaua, jako (O)polska Madonna. Zobaczyliśmy błyskotliwie zrealizowaną rewię największych przebojów królowej piosenki, w której równie szybko co piosenki wokalistka zmieniała kreacje. Uwertura była ukłonem w stronę kompozycji, na których się wychowała – „Cichej wody” i „Chłopca z gitarą”. Później zaśpiewała swój wczesny folkowy hit „Mówiły mu”. W balecie migały sylwety Czesława Niemena, Slasha, Michaela Jacksona, Elvisa Presleya. Rodowicz swingując w „Sing sing”, pokazała, że jest lepsza od innych pań i co trzeba zrobić, by „Damą być”. W finale odebrała platynową płytę za najnowszy album „Jest cudnie”. W sobotę wieczorem – Superjedynki, zaś w niedzielę – opolskie wydanie „Jaka to melodia?”.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA