fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Andrzej Duda od dziś przestaje być politykiem opozycji

Fotorzepa, Robert Gardziński
Tak się chyba stać musiało. Młody, przed kampanią szerzej nieznany prawnik z Krakowa wygrywa wybory prezydenckie.

Przez kolejnych pięć lat będzie pełnił rolę pierwszej osoby w państwie i chyba ma już świadomość, że w większym stopniu niż jego poprzednik będzie musiał nieść brzemię odpowiedzialności za państwo. Nie ma w Alejach Ujazdowskich „swojego" premiera. Skazany jest, przynajmniej na razie, na trudną koabitację. Chciałbym, żeby jego prezydentura była aktywna, twórcza i posuwała polskie sprawy do przodu. Musi zrozumieć, że przestaje być politykiem opozycji. Za tymi drzwiami, przez które wchodzi się do Pałacu Prezydenckiego, liczą się już tylko rozsądek i odpowiedzialność. Musi przejąć rolę inicjatora naprawy państwa. Uwolnić się od pomysłów uwsteczniających polską politykę i gospodarkę, choćby takich jak demolowanie reformy emerytalnej.

Za klęskę Bronisława Komorowskiego bez wątpienia odpowiada Platforma Obywatelska, a właściwie to, co z niej zostało. Niepopularny, wadliwie działający mechanizm polityczny, bez wyrazistego przywództwa, ws...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA