fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Energetyka

RWE: fiskus chce kilkaset mln euro

Bloomberg
Niemiecki koncern energetyczny RWE ma kolejne kłopoty. Tym razem z tamtejszym fiskusem.

Urząd skarbowy po kontroli obejmującej lata 2004 - 2008 doszedł do wniosku, że RWE musi dopłacić "kilkaset milionów euro" z tytułu podatku od działalności gospodarczej.

Rzeczniczka prasowa koncernu potwierdziła te informacje niemieckich mediów. Podkreśliła, że RWE zapłaci sumę, która wyznaczył urząd skarbowy, ale natychmiast złoży też odwołanie. Rzeczniczka nie chciał też podać dokładnej sumy

Zaległe zobowiązania podatkowe RWE maja trafić do gmin w których koncern ma elektrownie i zakłady - chodzi przede wszystkim o Eschweiler, Grevenbroich oraz Inden (obwód Düren) w landzie Północna-Westfalia.

Na początku kwietnia w RWE rozpoczął się kolejny etap programu oszczędzania kosztów. Niemiecki koncern rozpoczął go w zeszłym roku. To reakcja na tzw. transformację energetyczną w Niemczech (Energiewende) - odejście od atomu i położenie większego nacisku na energie odnawialną.

Prezes koncernu, Peter Terium zapowiedział, że chce zamiast 500 mln euro oszczędzić 2 mld do 2017 roku. W 2014 roku RWE zwolniło 5 tys. pracowników. Obecnie zatrudnia niecałe 50 tys. osób. Zgodnie z planem prezesa Terium pracę straci do końca 2016 roku 6750 osób.

RWE boryka się, podobnie jak cała branża, ze znacznym spadkiem giełdowych cen energii elektrycznej i z niewielkim wykorzystaniem potencjału elektrowni gazowych i węglowych. W Niemczech wdrażana jest radykalna reforma systemu zaopatrzenia w energię, polegająca na całkowitej rezygnacji do roku 2022 z energii atomowej i zastąpieniu jej energią ze źródeł odnawialnych.

Źródło: energianews.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA