Świat

Szef Bułgarskiego MSW podał się do dymisji

Były minister spraw wewnętrznych Bułgarii Rumen Petrow
AFP
Minister spraw wewnętrznych Bułgarii Rumen Petkow podał się dziś do dymisji w związku ze skandalem na tle ujawnionych powiązań wysokich funkcjonariuszy resoru ze światem przestępczym - poinformowało bułgarskie radio. Jego rezygnacji domagał koalicyjny ruch NDSW.
Do dymisji doszło w dwa dni po głosowaniu nad wnioskiem o wotum nieufności dla rządu. Wniosek nie uzyskał większości w parlamencie, ale pokazał głębokie rozbieżności w rządzącej koalicji na tle sytuacji w resorcie spraw wewnętrznych i bezradności władz wobec zorganizowanej przestępczości.
Do skandalu w MSW doszło po ujawnieniu związków jego funkcjonariuszy ze przestępcami. Między innymi rejestrowano bandytów jako tajnych współpracowników służb specjalnych, co gwarantowało im praktyczną nietykalność. Ujawniono też, że praktykę instalowania nielegalnych podsłuchów, a ostatnie zabójstwa na zlecenie pokazały bezradność MSW.
Premier Sergiej Staniszew dymisję zaakceptował. Afera w bułgarskim MSW wywołała ostrą krytykę ze strony władz Unii Europejskiej. Przed dwoma tygodniami szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso powiedział w Sofii, że Unia Europejska spodziewa się od Bułgarii "większych i bardziej konkretnych wyników" w walce z przestępczością zorganizowaną i korupcją.
Źródło: tvn24.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL