Przemysł Obronny

Spadają globalne nakłady na obronę

Bloomberg
W 2015 roku przychody sektora zbrojeniowego na świecie spadną o ok. 1,3 proc. - szacuje firma doradcza Deloitte. To przede wszystkim skutek cięć zakupów i niższego budżetu wojskowego w USA.

W 2015 roku łączne przychody przemysłu lotniczo-zbrojeniowego w skali całego świata powinny wzrosnąć o około 3 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. O ile jednak branża lotnicza odnotowuje wzrost, to w przypadku sektora zbrojeniowego można już mówić o stałej tendencji spadkowej.

Według raportu „2015 Global aerospace and defense industry outlook", przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, globalne przychody przemysłu zbrojeniowego na przestrzeni ostatnich lat spadają. Wpływa na to przede wszystkim kurczący się budżet obronny Stanów Zjednoczonych. Ten spadkowy trend firmy zbrojeniowe mogłyby jednak powstrzymać, inwestując w innowacyjne technologie wojskowe oraz ograniczając koszty – stwierdza raport Deloitte.

Ustawowe redukcje w Waszyngtonie

Aż 97 proc. globalnych wydatków obronnych, które w 2013 roku wyniosły 1,7 bln dolarów, pochodzi z 50 państw inwestujących w swoje armie najwięcej.

Liderem nr 1 są w tym gronie Stany Zjednoczone, ich wydatki na wojsko stanowią aż 39 proc. tej sumy. Ale sytuacja się zmienia. Po zakończeniu operacji wojskowych w Iraku i Afganistanie rząd amerykański ograniczył wydatki zbrojeniowe.

- W 2013 roku weszła w życie ustawa, które zredukowała budżet obronny USA o 37 mld dolarów. Zapisano w niej, że w ciągu kolejnych dziewięciu lat nakłady na militarne bezpieczeństwo będą konsekwentnie redukowane – wyjaśnia Piotr Świętochowski, ekspert ds. przemysłu obronnego, Deloitte.

Obronne statystyki pod dyktando Ameryki

Już w 2013 roku przychody 20 największych firm przemysłu zbrojeniowego w USA zmniejszyły się o 2,5 proc. W pierwszych trzech kwartałach 2014 roku było to 2,1 proc.

Choć są kraje, takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Indie, Korea Południowa, Japonia, Chiny czy Rosja, które zwiększają swoje budżety na obronność, to nie zmienia to faktu, że utrzymuje się tendencja spadkowa dotycząca globalnych przychodów sektora zbrojeniowego w tempie ok. 1,3 proc. rocznie. Tak było w 2014 roku w porównaniu do 2013 roku i taki sam spadek przewidywany jest również w tym roku (w porównaniu do roku 2014).

Przychody globalnego przemysłu zbrojeniowego kurczą się, mimo toczących się kilku regionalnych konfliktów zbrojnych, choćby na Ukrainie, w Syrii czy na terenie tzw. Państwa Islamskiego.

Innowacje pozwalają zarobić

Raport Deloitte sugeruje, że w nadchodzących latach sektor zbrojeniowy stanie przed dwoma znaczącymi wyzwaniami: jak osiągnąć rentowny wzrost na słabnącym rynku i jakie działania ograniczające koszty zapewnią utrzymanie akceptowalnych wyników finansowych.

- Firmy, które odniosły sukces, w walce o dobre wyniki wchodzą na sąsiadujące rynki, sprzedając produkty zbrojeniowe za granicę i inwestując w opracowywanie produktów nowej generacji z dziedziny cyberbezpieczeństwa, elektroniki zbrojeniowej, precyzji uderzeniowej oraz zaawansowanych narzędzi analitycznych. Innowacyjne rozwiązania są dla nich potencjalnymi źródłami przychodu – wyjaśnia Piotr Świętochowski.

Nie można wykluczyć także dalszego ograniczania kosztów, chociażby poprzez akwizycję i konsolidację firm działających w przemyśle zbrojeniowym. W Polce w zeszłym roku również nastąpiła istotna zmiana. W roku 2014 powstała Polska Grupa Zbrojeniowa,konsolidująca 30 kluczowych przedsiębiorstw branży .

Dochodowe lotnictwo

Tymczasem – wg Deloitte - wskaźnik wzrostu sektora lotnictwa cywilnego osiągnie prawdopodobnie w tym roku ok. 7,7 proc. W tym samym czasie spodziewany jest rekordowy poziom produkcji statków powietrznych, który wzrośnie o 6 proc. Eksperci Deloitte szacują, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat na świecie zostanie wyprodukowanych pomiędzy 31,3 tys. a 34,3 tys. nowych samolotów, a lotniczy transport pasażerski będzie rósł w tym samym czasie o około 5 proc. rocznie.

- Podstawowymi czynnikami wzrostu w tym segmencie jest wymiana przestarzałych modeli samolotów na bardziej ekonomiczne maszyny nowej generacji oraz nasilenie ruchu pasażerskiego, zwłaszcza w regionie Bliskiego Wschodu oraz Azji i Pacyfiku – twierdzi Tom Captain, szef Sektora Lotniczego oraz Przemysłu Obronnego w Deloitte USA.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL