Koleje

Drony pomogły PKP Cargo

Fotorzepa/Bartosz Jankowski
Dzięki działaniom nowo powołanej w PKP Cargo komórki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo przewozów, w 2014 roku wartość towarów skradzionych z wagonów zmniejszyła się o jedną trzecią.

To oznacza, że straty spółki spadły o blisko 3,5 mln zł w porównaniu do 2013 roku. Ale w przewoźnika uderzają nie tylko straty wynikające z wartości utraconych towarów, ponosi on również koszty związane z zatrzymaniem pociągów i naprawami taboru uszkodzonego przez złodziei. Aby zminimalizować takie zagrożenie w ub. r. stworzono Zespół ds. Operacyjnych, funkcjonujący w strukturze Biura Bezpieczeństwa i Audytu. Pracuje on nad zmniejszaniem liczby kradzieży i podnoszeniem poziomu bezpieczeństwa na torach.

Najczęściej kradzionymi towarami są węgiel, złom oraz towary wysoko przetworzone, np. sprzęt elektroniczny i części samochodowe. Maciej Borecki, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Audytu PKP Cargo, przekonuje, że po 12 miesiącach działalności zespołu można mówić o sukcesie.

– Z kradzieżami na torach mierzymy się od wielu lat, a straty ponoszone z tego tytułu liczymy w milionach złotych. Walka ze złodziejami jest bardzo trudnym zadaniem. Aby ograniczyć skalę tych przestępstw, podjęliśmy decyzję o zintensyfikowaniu działań prewencyjnych i wykorzystaniu nowoczesnych technologii – tłumaczy Maciej Borecki.

Z pomocą przyszły drony. Przewoźnik sięgnął po bezzałogowe wyposażone w kamery, umożliwiające obserwowanie złodziei z dużej wysokości. – Drony sprawnie funkcjonują niezależnie od pory dnia i warunków atmosferycznych, ponieważ mogą być wyposażone np. w kamery termowizyjne. To znacznie ułatwia pracę służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na torach – podkreślają w PKP Cargo.

Działalność Zespołu ds. Operacyjnych koncentruje się na Śląsku, gdzie skala kradzieży jest największa. Najczęściej kradzionym towarem jest węgiel – w ubiegłym roku ponad 60 proc. wartości skradzionych towarów przypadało na to paliwo. Członkowie zespołu na bieżąco otrzymują informacje o tym, z których kopalni i według jakiego rozkładu wyruszają pociągi.

– Dzięki temu mogą razem z funkcjonariuszami Straży Ochrony Kolei monitorować sytuację w miejscach, gdzie ryzyko kradzieży jest najwyższe – dodają w PKP Cargo.

Węgiel jest kradziony z wagonów poprzez tzw. usypy. Złodzieje otwierają węglarki w trakcie jazdy lub po uprzednim zatrzymaniu pociągu. Liczba tego typu przestępstw zwiększa się w okresie jesienno-zimowym. W podobny sposób złodzieje kradną z wagonów złom. Zdarzają się także kradzieże elementów samochodów przewożonych koleją oraz włamania do kontenerów, w których przewożone są np. części samochodowe, sprzęt elektroniczny i inne wysoko przetworzone towary.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL