fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Rosjanie nie wierzą w banki

Bloomberg
Rosjanie skupowali w ubiegłym roku waluty i zlikwidowali walutowe lokaty bankowe warte 5 mld dolarów.

Dane o rynku walutowym opublikował bank centralny Rosji. O ile firmy, w miarę postępującej dewaluacji rubla gromadziły coraz więcej walut na kontach bankowych (_41,3 proc. wzrost od stycznia 2014 do lutego 2015) to ludność postępowała odwrotnie. Rosjanie likwidowali konta, wyjmowali waluty, by je chować w skarpety i skupowali z rynku przede wszystkim dolary.

Na tym polega główna różnica obecnego kryzysu od sytuacji z lat 2008-2009. Wyjątkowość 2014 r polega na tym, że z jednej strony popyt ludności na walutę był niższy aniżeli w globalnym kryzysie, a z drugiej skupił się tylko na środkach gotówkowych. Podaje za raportem Banku Rosji gazeta Wiedomosti. W 2014 r Rosjanie skupili z rynku ponad 40 mld dol. netto, do tego likwidowali swoje konta walutowe.

„Ludność zaczęła wybierać waluty z banków już w marcu 2014 r (aneksja Krymu -red). Dominowały trzy zjawiska: klienci odkładali gotówkę do skrytek: duzi klienci wyprowadzali ją za granicę, a pozostali wymieniali waluty na ruble starając się na tym zarobić. I kupowali urządzenia i maszyny za stare ceny - tłumaczy Aszot Simonian z banku VTB-24. Inny analityk dodaje, że Rosjanie wybierali pieniądze nie tyle by je przechowywać w domach, ale by za nie kupić inne dobra trwałe.

Teraz sytuacja zmieniła się o tyle, że Rosjanie zakładają przede wszystkim lokaty rublowe.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA