fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Publicystyka

Irańska karykatura Zagłady

Fotorzepa/Piotr Guzik
Abasador Izraela o Iranie i pamięci Holokaustu

Miesiąc temu miałam zaszczyt uczestniczyć w uroczystościach zorganizowanych w dawnym obozie śmierci Auschwitz-Birkenau z okazji 70. rocznicy wyzwolenia obozu i Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Byłam poruszona, że tym razem nie politycy, lecz więźniowie dawnego obozu zagłady byli głównymi bohaterami obchodów. Że zostali uczczeni przez prezydentów Polski, Francji, Niemiec i delegacje z 50 państw świata. Szkoda tylko, że zabrakło przedstawicieli pewnego bliskowschodniego kraju, który konsekwentnie podważa sam fakt, że do Holokaustu doszło.

Ze wzruszeniem wysłuchałam przemówień Haliny Birenbaum, Kazimierza Albina i Romana Kenta oraz słów gospodarza uroczystości prezydenta Bronisława Komorowskiego, który mówił o wyjątkowej roli Polski, jako „szczególnego depozytariusza pamięci" i o tym, jak ta pamięć jest ważna dla nas samych oraz dla naszej przyszłości.

Kilka dni później ze zdumieniem i oburzeniem przeczytałam w „Rzeczpospolitej", że w światowych mediach znów pojawiają się teksty o tzw. polskich obozach śmierci, a prasa w Izraelu, Francji i innych krajach poinformowała, że w Iranie ogłoszono międzynarodowy konkurs karykatur na temat Zagłady. Na konferencji prasowej w Teheranie dyrektor konkursu pan Zairi oświadczył, iż prace wysłane na konkurs zostaną zaprezentowane w stolicy Iranu 1 kwietnia. Data ta nie została wybrana przypadkowo, bowiem zdaniem dyrektora „w zachodniej cywilizacji 1 kwietnia uchodzi za dzień kłamstwa i właśnie w tym dniu zostanie udowodnione, iż Holokaust to jedno wielkie kłamstwo".

Po raz kolejny podczas mojej misji dyplomatycznej w Polsce, rozpoczętej we wrześniu ubiegłego roku, poczułam, jak wiele łączy nasze oba kraje. A jedną z tych rzeczy jest walka z tzw. kłamstwem oświęcimskim. Doceniając w pełni polski wysiłek bezkompromisowej walki z rasizmem, ksenofobią i antysemityzmem, nie mam cienia wątpliwości, że polska opinia publiczna dołączy się do naszego apelu o potępienie irańskiej inicjatywy, bezczeszczącej pamięć ofiar Auschwitz-Birkenau i innych obozów zagłady bez względu na ich narodowość.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA