Linie szukają pieniędzy

Niższe ceny paliwa wcale nie przyniosły ograniczeń w poszukiwaniu pieniędzy przez linie lotnicze.
Bloomberg
Bilety tanieją. Ale na podróże samolotem nie wydajemy mniej niż przed rokiem. Coraz częściej słono płacimy za usługi, które wcześniej były darmowe.

IdeaWorks, firma zajmująca się analizami rynku lotniczego, co roku analizuje finanse 180 największych przewoźników na świecie. Do pobierania dodatkowych opłat przyznaje się w tej chwili 89 z nich. Ale zdaniem analityków IdeaWorks jest ich przynajmniej dwukrotnie więcej, czyli praktycznie wszystkie z badanych. Bo można np. podawać za darmo posiłki nawet na krótkich trasach, ale kasować za zmiany rezerwacji (i nie zaliczać tych pieniędzy do opłat dodatkowych).

Dodatkowe 50 mld dol.

W 2014 roku linie lotnicze uzyskały w ten sposób dodatkowe przychody w wysokości 49,9 mld dol. Dziesięć lat temu było to jedynie 2,3 mld dol.

Polski LOT wprowadził od 1 sierpnia 2013 sprzedaż posiłków i napojów. Za darmo jest woda (można wypić nawet dwie szklanki; w innych liniach, gdzie za wodę się płaci, to wydatek 2,5 euro) oraz wafelek Prince Polo. Za resztę trzeba płacić. Taniej niż za podobny posiłek na lotnisku. Jedzenie jest smaczne i często na powrotnych rejsach kanapek i sała...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL