fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nielegalnie zatrudnienie spada bardzo wolno

Różnica między rejestrowanym, a w faktycznym bezrobociem na koniec 2014 r. była niewiele mniejsza niż rok wcześniej.
Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek
Liczba pracujących Polaków bije rekordy, ale skala pracy na czarno nie maleje tak samo szybko. Przedsiębiorstwom nadal nie opłaca się wychodzić z cienia.

Prawie 30 mld zł w ciągu trzech lat kosztować będzie pomoc na znalezienie pracy - wynika z przyjętego we wtorek przez rząd krajowego planu działań na rzecz zatrudnienia na lata 2015-2017 .

Głównym celem planu jest wzrost wskaźnika zatrudnienia do 68,1 proc. w 2017 r. z obecnych 57 proc. Rząd chce to osiągnąć przez bardziej skuteczną pomoc urzędów pracy, dostosowany do realiów system kształcenia i kontynuację programu taniego budownictwa mieszkaniowego.

Nie ma poprawy

W planie nie wspomina się o działaniach na rzecz wzrostu legalnego zatrudniania, a szkoda. Jak wynika z analizy "Rzeczpospolitej", w zeszłym roku, skala pracy na czarno zmniejszyła się tylko w nieznacznym stopniu.

"Rzeczpospolita" porównała liczbę oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy oraz liczbę osób faktycznie bezrobotnych, która wynika z badań aktywności ekonomicznej ludności (BAEL). Różnica między tymi liczbami to przede wszystkim efekt zatrudniania na czarno. Sporo Polakó...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA