fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Dwukrotny wzrost rynku motocykli

Fotorzepa, Krzysztof Lokaj klok Krzysztof Lokaj
W salonach motocykli wyraźnie czuć już wiosnę. Sprzedawcy nie narzekają na brak kupujących.

Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w lutym sprzedaż motocykli poszybowała w górę przeszło dwukrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem.

W Centralnej Ewidencji Pojazdów zarejestrowano 938 maszyn, o 117 proc. więcej niż w tym samym miesiącu przed rokiem. Jest to najlepszy rezultat sprzedażowy osiągnięty w drugim miesiącu roku od dziesięciu lat, od kiedy PZPM monitoruje ten rynek.

Jak można było się spodziewać, sprzedaż napędzają 125-tki – motocykle, na które nie trzeba już „motocyklowego" prawa jazdy; wystarczy to z kategorią „B". Od wakacji ubiegłego roku, kiedy weszły w życie zmiany w przepisach, maszyny z silnikami do 125 centymetrów sześciennych całkowicie zawojowały polski rynek. Co ciekawe, jeszcze rok temu ten segment wcale nie cieszył się popularnością, a najlepiej sprzedawały się motocykle z potężnymi silnikami, o pojemnościach powyżej 750 centymetrów, drogie. Teraz te duże zeszły na drugi plan. Według PZPM, w całości sprzedaży lutowej 125-tki miały aż 62-procentowy udział.

Wcześniej kierowcy z prawem jazdy kategorii B mogli bez dodatkowych uprawnień jeździć wyłącznie jednośladami z silnikami o pojemności do 50 cm sześc. i mocy silnika do 4 kW. W praktyce są to miejskie skutery nie przekraczające prędkości 50 km na godzinę. A więc wolne, przez to niezbyt bezpieczne, bo nie oferujące wystarczającego przyspieszenia przy wyprzedzaniu. Tymczasem 125-ki są niewiele droższe, za to praktyczniejsze i łatwe w prowadzeniu.

W rezultacie absolutnym liderem polskiego rynku stał się polski  producent Romet Motors, który od początku tego roku zarejestrował już 458 motocykli, blisko sześć razy więcej niż w tym samym czasie przed rokiem. To ok. jedna trzecia całej sprzedaży nowych maszyn. Na drugim miejscu znalazł się Junak z rejestracją w ciągu dwóch miesięcy 155 sztuk i prawie 4,5 krotnym wzrostem sprzedaży.  Na miejscu trzecim jest BMW – 124 sprzedane motocykle.

Według prognoz Rometu, jeszcze większy boom na małe i niedrogie maszyny przypadnie za rok-dwa. Wielu posiadaczy samochodów jeszcze nie wie, że może przesiąść się na motocykl bez zdobywania dodatkowych uprawnień. Jest też kolejny powód: motocykle z silnikami 125 cm wybierają głównie osoby w średnim wieku, czyli grupa konsumentów o największym potencjale zakupowym. Już w styczniu 125-tki stanowiły grubo ponad połowę sprzedaży nowych motocykli.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA