fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rolnicy

Prawo budowlane: Łatwiej będzie budować na rolnej ziemi

www.sxc.hu
Posłowie chcą, by było można zmieniać status półhektarowych działek rolnych dobrych klas bez zgody ministra rolnictwa. Dziś jest to zabronione.

Szykuje się powrót do uproszczeń w odrolnianiu gruntów.

We wtorek w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się pierwsze czytanie trzech projektów nowelizacji ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Autorem dwóch jest grupa posłów PO oraz PSL, a trzeciej prezydent RP.

Wszystkie projekty przewidują, że nie będzie potrzebna zgoda ministra rolnictwa na zmianę statusu na budowlany gruntu rolnego klasy I–III, pod warunkiem że stanowi on zwarty obszar. Ziemia ma być odrolniana przez gminę w miejscowym planie, a tam, gdzie go nie ma, decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

W ten sposób autorzy projektów chcą przywrócić brzmienie art. 7 ustawy o ochronie gruntów, tj. sprzed 8 marca 2013 r.

Wówczas to weszła w życie nowelizacja, która nałożyła obowiązek uzyskania zgody ministra w przypadkach wymienionych w tym przepisie. Zgoda nie była potrzebna na działki do pół hektara.

Ustawodawca chciał wyeliminować proceder omijania tego ograniczenia. Inwestorzy sztucznie dzielili większe nieruchomości na półhektarowe działki, a następnie występowali o warunki zabudowy. Dzięki temu nie musieli się starać o zgodę ministra rolnictwa. Szybko jednak się okazało, że przepis ten znacząco utrudnia życie gminom i inwestorom, którzy nie naciągają przepisów dla swoich potrzeb.

Autorzy projektów chcą zdefiniować pojęcie zwartego obszaru, by w ten sposób wyeliminować obchodzenie tego przepisu po przywróceniu mu brzmienia sprzed 8 marca 2013 r.

Zgodnie z ich propozycją jest to obszar gruntów rolnych przewidzianych do zmiany przeznaczenia na cele nierolnicze, zwarty w granicach opracowywania miejscowego planu, wyznaczony na rysunku projektu planu liniami rozgraniczającymi tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania.

Ponadto projekty przewidują uproszczenia dla inwestycji użyteczności publicznej. Niezależnie od ich wielkości, do odrolnienia gruntów w planie nie będzie potrzebna zgoda ministra.

Posłom PSL już wcześniej udało się doprowadzić do uchwalenia podobnej ustawy. W trakcie prac w Sejmie zniknął z niej zapis o tym, że odrolnić można jedynie ziemię na zwartym obszarze. Z tego powodu nowelę zawetował prezydent, a Sejm weta nie odrzucił. W efekcie nowela trafiła do kosza.

W to miejsce pojawiły się trzy nowe propozycje, w tym ta prezydencka.

Posłowie zarzekają się, że tym razem nie popełnią już błędów w trakcie prac nad tymi nowelami.

etap legislacyjny: po pierwszym czytaniu

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA