fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Kuba będzie też rozmawiać z UE

Bloomberg
Kuba i Unia Europejska przeprowadzą w tym tygodniu w Hawanie trzecią rundę rozmów o zwiększeniu wymiany handlowej, inwestycji i dialogu politycznego po zakończeniu sporu, który opóźnił spotkanie — podano w Brukseli.

Rozmowy zaplanowane na 3-4 marca miały odbyć się w styczniu, ale odroczono je, bo Hawanie nie spodobała się impreza kulturalna zorganizowana w marcu 2014 przez Unię w Waszyngtonie. Unia jest największym inwestorem zagranicznym Kuby. Proponowane porozumienie da Brukseli jeszcze większą rolę w reformach prorynkowych podjętych przez władze kubańskie i przygotuje dla unijnych firm warunki w bardziej otwartej gospodarce tego wyspiarskiego kraju. Pozwoli także Europie naciskać na większe swobody polityczne.

W Brukseli podejrzewano, że Hawana nie była gotowa w ubiegłym roku do rozmów, bo obawiała się dyskusji o prawach człowieka, co zawsze jest drażliwym tematem dla Kuby.

— Pojedziemy tam, gdy będziemy pewni, że są gotowi przyjąć nas — stwierdził anonimowo jeden z urzędników.

Nie jest jednak jasne, na ile Hawana jest teraz gotowa dyskutować o prawach człowieka, ale zdaniem urzędnika z Brukseli, jej władze są świadome, że ta kwestia to jeden z zasadniczych postulatów Europy.

— Zostało to przyjęte przez naszych kubańskich odpowiedników. Strona kubańska zdaje sobie sprawę, że te kwestie muszą być włączone do porozumienia — powiedział ten urzędnik.

Obie strony zaczęły w kwietniu 2014 negocjacje dla poprawienia stosunków, które uległy pogorszeniu w 2008 r. po wprowadzeniu sankcji dyplomatycznych. Rozmowy będą trudne. Osoby przygotowujące je w ubiegłym roku ujawniły, że Kubie nie spodobała się wystawa zdjęć Hawany zrobionych przez litewskiego artystę mającego poparcie władz Kuby. Wystawę pokazano w Waszyngtonie, ale nie chodziło o fotografie, ale o osoby, które zaproszono na jej otwarcie.

Prawa człowieka są największą przeszkodą w osiągnięciu porozumienia z Unią. Każde poważne naruszenie ich podczas negocjacji spowoduje przerwanie rozmów. W Brukseli wyjaśniono, że niedawne zbliżenie Kuby i USA nie miało bezpośredniego wpływu na obecną rundę.

— Za wcześnie jeszcze oceniać, jak to wpłynie na nasz proces negocjacji — stwierdził unijny urzędnik.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA