VAT

Umowa z precyzyjnymi zobowiązaniami

www.sxc.hu
Aby ocenić, czy wkład pieniężny koproducenta filmowego jest świadczeniem usług, należy rozdzielić czynności prowadzące do powstania filmu wykonywane przez poszczególne strony umowy.

Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 grudnia 2014 r. (I FSK 1653/13).

Spółka prowadzi działalność w zakresie produkcji animowanego filmu fabularnego. Produkcja odbywa się wraz z koproducentem, z którym spółka konsultuje wszystkie strategiczne decyzje dotyczące realizacji filmu. Umowa koprodukcji przewiduje, że koproducent zobowiązany jest do wniesienia wkładu w postaci określonej sumy pieniężnej. Z tytułu wniesienia wkładu koproducent nabędzie współudział w autorskich prawach majątkowych oraz związany z tym udział w zysku z tytułu eksploatacji filmu.

Spółka zadała dwa pytania:

1. Czy wkład pieniężny koproducenta w produkcję filmu w zamian za udział w zysku z filmu podlega opodatkowaniu VAT?

2. Czy nabycie przez koproducenta prawa do filmu oraz związanego z nim udziału w zysku z produkcji filmowej podlega opodatkowaniu?

W ocenie spółki nabycie przez koproducenta udziału w autorskim prawie majątkowym do filmu nie podlega opodatkowaniu VAT, ponieważ czynności te podejmowane są w ramach wspólnego przedsięwzięcia w postaci produkcji filmowej.

Organ podatkowy stwierdził, że w tej sprawie wystąpi opodatkowane VAT świadczenie usług w postaci przeniesienia praw majątkowych do filmu na koproducenta. Wkład pieniężny na produkcję filmu wnoszony przez koproducenta w zamian za przekazanie majątkowych praw autorskich będzie natomiast pełnić funkcję wynagrodzenia. W ocenie organu oznacza to, że czynność pomiędzy stroną a koproducentem jest odpłatna i w konsekwencji podlega opodatkowaniu VAT. WSA w Warszawie uchylił zaskarżoną interpretację, podzielając zasadniczo stanowisko spółki.

NSA uchylił wyrok sądu pierwszej instancji. Stwierdził, że w tak przedstawionym stanie faktycznym nie można rozdzielić czynności prowadzących do powstania filmu, które wykonywane są przez poszczególne strony umowy. Uniemożliwia to w sposób przesądzający ustalenie, czy mamy do czynienia ze świadczeniem usługi. Nie jest bowiem możliwe udzielenie wiążącej odpowiedzi, czy przekazanie przez koproducenta wartości pieniężnej jest świadczeniem usługi.

—Michał Brągiel, współpracownik w Zespole Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte

Komentarz eksperta

Paweł Pochylski, aplikant radcowski, konsultant w poznańskim biurze Deloitte Doradztwo Podatkowe sp. z o.o.

W komentowanym wyroku NSA pochylił się nad kwestią wzajemnych rozliczeń stron umów o współpracę zawieranych w celu osiągnięcia wspólnego gospodarczego celu, w tym przypadku produkcji filmu fabularnego.

W przedmiotowej sprawie podatnik chciał przesądzić, czy wkład pieniężny koproducenta w produkcję filmu oraz nabycie przez niego majątkowych praw autorskich, a w konsekwencji praw do zysku z dystrybucji filmu, są czynnościami podlegającymi opodatkowaniu VAT.

Zgodnie z art. 70 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: upa) domniemywa się, że prawa majątkowe do eksploatacji nowego utworu audiowizualnego (a takim jest film) nabywa producent. W doktrynie przyjmuje się, że przepis ten ma zastosowanie również w stosunku do koproducentów.

Tym samym, jeśli umowa o stworzenie utworu lub umowa koproducencka nie modyfikują modelu ustawowego w zakresie zasad nabycia praw majątkowych do utworu audiowizualnego, to prawa te nabywają ex lege wszyscy koproducenci. Należy jednak podkreślić dyspozytywny charakter wspomnianego przepisu. Koproducenci mogą zatem ukształtować wzajemne relacje w ten sposób, że tylko jeden z nich nabyłby majątkowe prawa autorskie w momencie powstania utworu, a następnie zobowiązał się je przenieść na koproducenta za określonym świadczeniem zwrotnym.

Tym samym, gdyby stan faktyczny będący przedmiotem komentowanego wyroku nie odbiegał od modelu ustawowego, należałoby się zgodzić ze stanowiskiem spółki, potwierdzonym przez WSA, że trudno się dopatrzeć podlegającego opodatkowaniu VAT świadczenia, którego ekwiwalentem byłby wkład pieniężny koproducenta do produkcji filmowej (tj. świadczenia wzajemnego drugiego producenta). Z pewnością świadczeniem takim nie byłoby przeniesienie praw majątkowych do filmu, skoro obaj producenci nabyliby przedmiotowe prawa ex lege.

Tym niemniej, trudno odmówić racji stanowisku NSA, który podkreślił, że opisany przez spółkę stan faktyczny nie pozwala przesądzić, czy spółka świadczy na rzecz koproducenta usługi opodatkowane VAT. Z uwagi na pozostawioną przez ustawodawcę swobodę w tym zakresie należałoby bowiem ustalić m.in., czy nabycie majątkowych praw autorskich przez koproducenta następuje w sposób pierwotny (tj. w momencie powstania utworu) czy w wyniku przeniesienia tych praw przez spółkę.

Warto na koniec wskazać, że w wydawanych we wcześniejszych latach wyrokach NSA zasadniczo uznawał świadczenia wykonywane w ramach tzw. umów współpracy za niepodlegające VAT, natomiast komentowany wyrok jest drugim z kolei (patrz: wyrok z 4 czerwca 2014 r., I FSK 883/13), w którym NSA nie wykluczył odmiennego stanowiska, zależnego jednak od specyfiki konkretnej sprawy. Trudno w tym przypadku mówić o zmianie linii orzeczniczej, natomiast wniosek, który podatnicy powinni z niego wyciągnąć, jest czytelny: tego typu umowy powinny bardzo precyzyjnie określać wzajemne zobowiązania stron, a jeśli ich rezultatem jest powstanie utworu w rozumieniu upa, to należy także określić zasady nabycia majątkowych praw autorskich przez poszczególne strony.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL