fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Komorowski: Istnieje realne zagrożenie destabilizacji państwa

Prezydent Bronisław Komorowski
Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek
- Konstytucja nie przewiduje sytuacji, w której prezydent zmienia rząd. Nie wiemy, kto nagrywał, ale możemy się jedynie domyślać złych intencji i złych celów, które towarzyszyły temu zjawisku - powiedział Bronisław Komorowski
- Rozmawiałem już z  Donaldem Tuskiem i zamierzam w najbliższym czasie rozmawiać z Januszem Piechocińskim. Nie traćmy ducha, zdarzają się kryzysy i trudności, ale mechanizmy demokratyczne zawarte w konstytucji potrafią sobie poradzić nie z takimi kryzysami - powiedział prezydent Bronisław Komorowski.
- Podjąłem działania zmierzające do wyjaśnienia, czy nadal istnieje wola trwania obecnej koalicji większościowej i jej zdolność brania odpowiedzialności za państwo - poinformował prezydent.
Na pytanie dziennikarzy, czy konkretni nagrani powinni ponieść konsekwencje prezydent odpowiedział: Uważam, że każdy z polityków, nawet ci, którzy nie złamali prawa, wedle własnej wrażliwości i wizji swojej służebnej roli wobec państwa polskiego powinien rozważyć, co zrobić dalej. Decyzja należy do samych zainteresowanych i szefa rządu.
Zobacz specjalny raport: Afera Taśmowa
- Nie mam zwyczaju komentowania rozmów prywatnych ministrów, szczególnie rozmów nagranych w sposób nielegalny. Linia państwa polskiego w stosunkach z USA się nie zmienia. Stany Zjednoczone są dla nas niesłychanie ważnym sojusznikiem i partnerem. Polska stara się te relacje umacniać, a nie osłabiać. Nasz amerykański sojusznik też tak to widzi - że liczy się oficjalna linia. Ambasador USA zostanie również poinformowany, że nasza linia się nie zmienia - powiedział Komorowski
Zdaniem prezydenta afera taśmowa jest przykładem zmiany pokoleniowej. - Nie wyobrażam sobie rozmów tego typu za czasów polityki Krzysztofa Skubiszewskiego, Bronisława Geremka czy Leszka Balcerowicza. Źródłem smutku i przykrości jest fakt nielegalnego podsłuchiwania różnych osób w państwie, również sama treść nagrań jest źródłem bólu. Obecna sytuacja jest wyzwaniem dla nas wszystkich - spróbować powstrzymać niedobre zjawisko psucia standardów i kultury politycznej - zakończył prezydent.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA