Piąte imperium Putina

Ruryk, Truwor, Sineus pędzlem Ilii Głazunowa
AFP
Wzorem dla Aleksandra Prochanowa, wpływowego prokremlowskiegointelektualisty, jest Korea Północna. Po powrocie z niej ogłosił, że odnalazłw Phenianie społeczeństwo idealne i władcę idealnego. Ubolewał nawet,iż samemu brakuje mu niekiedy jako staliniście cech koreańskich.
Wśród grup popierających Władimira Putina w jego inwazji na Krym wyróżnili się przedstawiciele Klubu Izborskiego, mieniący się najbardziej wpływową korporacją ideową u boku prezydenta Rosji. Narosło wokół tego środowiska ostatnio sporo mitów. Jedni obserwatorzy widzą w nim pseudoprawosławnych stalinistów, bardzo groźnych zarówno dla Europy, jak i dla samej Rosji. Inni traktują izborczan z protekcjonalnym pobłażaniem. Bierze się to stąd, iż owa grupa – na czele z 76-letnim pisarzem i publicystą Aleksandrem Prochanowem – często bywa wewnętrznie skłócona.Mity założycielskie Rosji Klub Izborski powstał we wrześniu 2012 roku, podczas świętowania jubileuszu 1150-lecia grodu Izborsk na Pskowszczyźnie. Pierwsza wzmianka o tym mieście – położonym obecnie w pobliżu granicy Rosji z Estonią – znajduje się w najstarszej kronice ruskiej „Powieść minionych lat" (z roku 862). Kronikarz snuje opowieść, jak na słowiańską, pogańską jeszcze wtedy ziemię nowogrodzką przyby...
Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL