fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nowa frakcja w Prawie i Sprawiedliwości?

Jarosław Kaczyński
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
W Krakowie powstało Forum Demokratyczne domagające się zmian w PiS
Władze partii odcinają się od tej inicjatywy. – Założycielami jest 44 członków PiS z Małopolski, ale chcemy stworzyć oddziały w innych miastach – deklaruje prezes forum, poseł PiS poprzedniej kadencji i dawny działacz Porozumienia Centrum Bogusław Bosak. Wiceprezesami zostali wywodzący się także z PC Zbigniew Kos i Józef Ciesielski, a sekretarzem krakowski radny Krzysztof Sułowski.
Działacze będą zabiegać o powrót do partii grup Marka Jurka i Kazimierza M. Ujazdowskiego Celem powołanej przed tygodniem nowej frakcji PiS jest przygotowanie propozycji demokratycznych zmian w statucie partii i przedstawienie ich na jesiennym kongresie krajowym. – Bez tych zmian nie powrócimy do budowy IV RP. Jedynym ratunkiem jest demokratyzacja – zapewnia Bosak wraz z kolegami. Chcą m.in. wprowadzenia bezpośrednich wyborów szefów partii w okręgach i powiatach, wyborów wiceprezesów PiS przez kongres.
Będą zabiegać o powrót do partii grup Marka Jurka i Kazimierza Michała Ujazdowskiego. Wzywają do pozyskiwania nowych środowisk – zwłaszcza z kręgów niepodległościowych i postsolidarnościowych. Bosak twierdzi, że sześć tygodni temu na posiedzeniu Rady Politycznej PiS zapowiedział powstanie takiej frakcji. Władze partii nie chcą jednak słyszeć o krakowskim forum. Sekretarz generalny PiS Joachim Brudziński mówi, że Bogusław Bosak 26 lutego został zawieszony w prawach członka PiS. Zajmie się nim teraz sąd dyscyplinarny. – Ja zawieszony? Pierwszy raz słyszę to od pana. Na sobotę zostałem zaproszony na posiedzenie Rady Politycznej, której jestem członkiem – dziwi się w rozmowie z „Rz” Bosak. Zdaniem Brudzińskiego kierownictwo PiS uznało, że działania Bosaka nie mają na celu naprawy wewnątrzpartyjnych relacji. – Wpisują się jedynie w to, co robią ci, który opuścili wcześniej PiS i teraz jątrzą – uważa Brudziński. I dodaje, że jeszcze przed wyborami parlamentarnymi Bosak krytykował decyzje liderów partii i siał destrukcję. Dlatego nie został umieszczony na listach wyborczych PiS. – Teraz pan Bosak może zgłaszać swoje postulaty i tworzyć fora, ale poza partią. Jego głos nie ma dla nas najmniejszego znaczenia – mówi Brudziński. – Forum jest po prostu marginalną, pozapisowską inicjatywą – dodaje wiceprezes partii Zbigniew Ziobro. Za rozbijanie jednolitości PiS krytykuje grupę Bosaka także poseł Zbigniew Wassermann. – Samozwańczy ruch z człowiekiem, który sam się na jego czele postawił, nie może narzucać całemu naszemu ugrupowaniu, jak ma postępować – uważa. Szef krakowskiego okręgu PiS poseł Andrzej Adamczyk powiedział „Rz”, że członkiem partii nie jest już sekretarz forum Krzysztof Sułowski. Został wykluczony w poniedziałek po półrocznym postępowaniu dyscyplinarnym. Poseł Adamczyk nie potrafi ocenić, ile osób w Małopolsce popiera Bosaka. – Przed kongresem PiS w grudniu 2007 r. grupa Bosaka ogłosiła memorandum do szefów partii, ale jego tekst z podpisami działaczy nie dotarł do adresatów – mówi Adamczyk. – Wysłałem go listem poleconym do Jarosława Kaczyńskiego. Było tam około 50 podpisów – zapewnia Bosak. Masz pytanie, wyślij e-mail do autora j.sadecki@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA