Polityka

PO planuje przyszłość

Rzeczpospolita
Partia przygotowuje się już do następnych wyborów. Będzie przegląd kadrowy i inwentaryzacja majątku. Ugrupowanie chce mieć pełnomocników w każdej gminie
Znoszenie podatków to główny temat wystąpienia Donalda Tuska na sobotniej Radzie Krajowej PO. – Nie ma dla nas pytania czy, tylko kiedy – mówił premier.
Do połowy kadencji ma zostać zlikwidowany podatek Belki od oszczędności, dłużej zostanie od transakcji giełdowych. Premier zapewnił, że w marcu powstanie projekt abolicji podatkowej. Tym samym rozstrzygnął spór z ministrem finansów, który do tych rozwiązań nie był przekonany. PO w tym tygodniu ma złożyć też projekt ustawy znoszącej abonament dla emerytów. Docelowo ma zostać w ogóle zlikwidowany. – W demokracji kto zdobył władzę, szybko ją straci, jeśli nie dotrzyma zobowiązań podjętych w kampanii – oświadczył Tusk.
A Platforma myśli już o kolejnych wyborach. – Partia musi rozpocząć nowy etap – mówił Grzegorz Schetyna, sekretarz generalny PO. Ma temu służyć audyt wewnętrzny. W ciągu roku władze regionalne będą przeprowadzać inwentaryzację majątku i struktur, Schetyna planuje też przegląd personalny. Kolejnym krokiem ma być audyt zewnętrzny dotyczący przede wszystkim działalności posłów. – Powstanie mapa polityczna PO – zapowiada Schetyna. – Celem audytu będzie doprowadzenie do sytuacji, że w każdej gminie będzie pełnomocnik partii – dodaje. Niespodzianek personalnych w sobotę nie było. Do władz partii weszli Radosław Sikorski i Jarosław Gowin, któremu w zarządzie musiał odstąpić miejsce Andrzej Czerwiński, szef małopolskiej Platformy. W zamian za Gowina Czerwiński został wiceszefem klubu. – Sam to zaprojektował – zapewniał Tusk. Do władz Platformy Obywatelskiej weszli Jarosław Gowin i Radosław Sikorski – Bardzo lubię mieć wokół siebie ludzi zdecydowanych, ambitnych i „do przodu” – powiedział o Sikorskim szef PO. Zaznaczył, że nie boi się ambicji politycznych szefa MSZ. – Jest coraz mniej środowisk, gdzie mogę uchodzić za „młodego wschodzącego” – żartował za to Sikorski. PO chce postawić na młodych. Według premiera partii potrzebna jest nowa fala. – Trzeba się przyzwyczaić, że za kilka lat to będzie PO bez Tuska czy Zdrojewskiego – mówił. Do młodych w swojej partii, którzy też obradowali w sobotę, Tusk jednak nie pojechał. Na zjeździe młodzieżówki trwała awantura wywołana przez kilku działaczy kojarzonych z Pawłem Piskorskim, którzy uważali, że zjazd został zwołany nielegalnie. Delegaci wybrali na nowego szefa Młodych Demokratów Dariusza Dolczewskiego, członka gabinetu politycznego Bogdana Zdrojewskiego. Gorąco było też dzień przed radą na wyjazdowym posiedzeniu PO. Z nieoficjalnych informacji wynika, że burzliwie przebiegała dyskusja o wyborze kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Posłowie mieli pretensje do niektórych ministrów. Pod ostrzałem krytyki miała się znaleźć minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Z kolei Sikorskiemu część posłów wypominała błędne decyzje personalne, a zwłaszcza mianowanie konsulem w Irkucku Piotra Marciniaka. masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.gielewska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL