fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

USA: Po decyzji sądu ws. Nawalnego senatorowie chcą sankcji wobec Rosji

Aleksiej Nawalny
AFP PHOTO / Moscow City Court press service / handout
Grupa senatorów z Partii Republikańskiej i Partii Demokratycznej przygotowała projekt ustawy nakładającej sankcje na Rosję w związku z aresztowaniem Aleksieja Nawalnego i decyzją sądu ws. odwieszenia mu kary 3,5 roku więzienia - poinformowało biuro senatora Marco Rubio, polityka Partii Republikańskiej z Florydy.

Ustawa pod nazwą Pociągniecie Rosji do Odpowiedzialności za Wrogie Działania (Holding Russia Accountable for Malign Activities Act) została przedstawiona przez senatora Rubio i senatora Chrisa Coonsa (senator Partii Demokratycznej z Delaware), których wspierają senatorowie Ben Cardin, Mitt Romney, Chris Van-Hollen i Dick Durbin.

"Ta ustawa wprowadzi sankcje przeciwko przedstawicielom rosyjskich władz biorącym udział w naruszaniu prawa międzynarodowego w tym w otruciu i uwięzieniu lidera opozycji i działacza antykorupcyjnego, Aleksieja Nawalnego" - głosi oświadczenie biura senatora Rubio.

Jednocześnie senatorowie chcą, aby ustawa nakazywała administracji USA sprawdzenie czy Kreml nie naruszył "przepisów prawa amerykańskiego zabraniających użycia broni chemicznej i biologicznej".

Autorzy ustawy domagają się też raportu ws. zabójstwa rosyjskiego opozycyjnego polityka Borysa Niemcowa.

44-letni Nawalny na mocy wtorkowej decyzji sądu trafi do łagru na ok. 2,5 roku (na poczet 3,5-letniego wyroku zaliczono mu czas, który spędził w areszcie przed jego zapadnięciem), w związku z naruszeniem zasad warunkowego zawieszenia kary. Nawalny miał je naruszyć przebywając w Niemczech na leczeniu, w czasie którego przez długi czas znajdował się w śpiączce.

Opozycjonista trafił do Niemiec po tym jak zasłabł na pokładzie samolotu lecącego z Syberii do Moskwy. Lekarze leczący go w Omsku nie wykryli w jego organizmie śladów trucizny, ale badania wykonane potem w zachodnich laboratoriach wykazały, że Nawalnego otruto bojowym środkiem chemicznym.

W styczniu, po powrocie do zdrowia, Nawalny wrócił do Moskwy i został aresztowany na lotnisku.

Opozycjonista oskarża prezydenta Rosji Władimira Putina o wydanie polecenia otrucia go. Na sali sądowej Nawalny nazwał Putina "trucicielem". Kreml odrzuca te oskarżenia.

Źródło: TASS
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA