fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

GIS wyjaśnia rozbieżności w raportach: Różne źródła, opóźnienia

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Różnice w raportach MZ i PSSE dotyczących liczby zakażeń koronawirusem wynoszą 22 tys. w skali kraju. 11 tys. - tylko na Mazowszu. - Praca w Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest nie tylko ciężka fizycznie, ale i stresująca - tłumaczył wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

W związku z rozbieżnościami w raportowaniu liczb potwierdzonych zakażeń MZ uruchamia specjalną witrynę, na której będą zamieszczane informacje z powiatów.

Różnice w raportach Ministerstwa Zdrowia i Państwowych Stacji Sanitarno-Epidemiologocznych wynosiły nawet kilkanaście tysięcy, szczególnie w woj. mazowieckim i śląskim.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska oświadczył podczas specjalnej konferencji, że praca w Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest nie tylko ciężka fizycznie, ale i stresująca.

- Przed nami niestety jeszcze kilkanaście tygodni ciężkiej pracy, ale jeśli będziemy wszyscy zachowywali reżim sanitarny, myślę, że dojdziemy do momentu, kiedy w Polsce będzie szczepionka i wszyscy wrócimy do normalności - mówił Kraska.

Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego Izabela  Kucharska z kolei tłumaczyła, że dane do raportowania pochodziły z bardzo różnych źródeł i w różnych celach. Kwestią, która wpływała na różnice, był również czas, w którym spływały z laboratoriów.

Niektóre dane wymagały przeprowadzenia dodatkowych prac, które opóźniały ich wprowadzenie.

Przyczyną niejasności jest również fakt, że danych spływających do GIS było bardzo dużo, a pracowników - wprowadzających dane do baz, a także zdolnych do metodologicznej analizy - także dotknęła epidemia.

Kucharska zapewniła, że przyczyny, które doprowadziły do rozbieżności zostały przeanalizowane i wyjaśnione.

Krzysztof Saczka, który pełni obowiązki szefa GIS po dymisji Jarosława Pinkasa, poinformował, że w  skali kraju różnice w raportach wynoszą ok. 22 tysięcy (w tym 11 tys. na Mazowszu) przypadków, oraz że wobec osób, z których winy doszło do rozbieżności, zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe.

Od jutra dane będą wprowadzone w systemie do 48 godzin, a raporty dotyczące stanu epidemicznego w Polsce będą prezentowane z wykorzystaniem innego modelu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA