fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Wojska amerykańskiego będzie więcej

MON
Ruszyły ćwiczenia Defender 2020 w trakcie których zostanie przerzuconych do Europy 20 tys. amerykańskich żołnierzy. Pierwsi wojskowi pojawią się w Polsce już pod koniec lutego.

- Ćwiczony w ramach Defender Europe 20 strategiczny przerzut sił jest jedną z kluczowych zdolności niezbędnych do zapewnienia Polsce trwałego bezpieczeństwa. To ćwiczenie jest wyrazem naszego wspólnego zaangażowania na rzecz bezpieczeństwa. Defender Europe 20 to także możliwość sprawdzenia się Wojska Polskiego zarówno pod względem planowania logistyki i koordynacji - powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas odprawy przed ćwiczeniami Defender Europe 20. Zapewnił, że Wojsko Polskie jest już gotowe do tego ćwiczenia.

W czwartek w Warszawie odbyła się odprawa dotycząca polsko-amerykańskiej współpracy przed ćwiczeniami Defender Europe 20, w której uczestniczyli: Georgette Mosbacher ambasador USA w Polsce, generał Rajmund Andrzejczak szef Sztabu Generalnego WP, generał dywizji Joe Jarrard zastępca dowódcy Sił Lądowych USA w Europie. W odprawie udział wzięli przedstawiciele administracji lokalnej oraz urzędów i służb zaangażowanych w przygotowanie do ćwiczenia Defender Europe 20. To dlatego, że nie będzie to tylko ćwiczenie wojskowe – uzasadnia Mariusz Błaszczak, ale też administracja, policja, straż pożarna, Straż Graniczna. - W Defender weźmie udział prawie 37 tysięcy żołnierzy z 18 krajów, 20 tysięcy zostanie przerzuconych na nasz kontynent bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych. Polska aktywnie uczestniczy w ćwiczeniu. Nasz wkład to nie tylko ponad 2 tys. żołnierzy i ciężki sprzęt, lotnictwo, infrastruktura drogowa, kolej czy porty – dodał szef MON.

I zapewnił : będziemy wyczerpująco informować lokalne społeczności o tym, jaki Defender Europe 20 będzie miał wpływ na codzienne funkcjonowanie w ich regionie. Już teraz została uruchomiona specjalna podstrona dotycząca tego ćwiczenia na stronie wojsko- polskie.pl

- Ćwiczenie Defender Europe 20 to dowód na zaangażowania USA w Europie i żywotności gwarancji zapisanych w art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. To ćwiczenie nie jest tylko symboliczne, jest istotą tego, co mamy na myśli mówiąc o kolektywnej obronie – stwierdziła Georgette Mosbacher ambasador USA w Polsce.

Defender Europe 20 jest międzynarodowym ćwiczeniem organizowanym przez Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie (USAREUR). Łącznie udział w tym i licznych połączonych ćwiczeniach weźmie około 37 000 żołnierzy z 18 państw. Jednym z państw - gospodarzy jest Polska.

Będzie to największy przerzut sił wielkości dywizji, w pełnej gotowości bojowej ze Stanów Zjednoczonych do Europy od 25 lat. Przybędzie 20 000 amerykańskich żołnierzy. Głównym celem DEFENDER- Europe 20 jest zwiększenie gotowości do działania w sytuacji kryzysowej poprzez sprawdzenie nie tylko zdolności armii USA do szybkiego przerzutu dużej liczby żołnierzy i sprzętu z USA, ale również gotowości państw - gospodarzy do ich przyjęcia.

W trakcie ćwiczenia przerzuconych zostanie 13 tys. sztuk sprzętu z przygotowanych zapasów armii USA w Europie, ponadto 9 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Europie i 7 tys. żołnierzy Armii Gwardii Narodowej USA z 12 stanów oraz 750 żołnierzy rezerwy armii amerykańskie. Zorganizowanych zostanie sześć powiązanych z sobą ćwiczeń amerykańskich: Allied Spirit XI, Dynamic Front, Joint Warfighting Assessment, Saber Strike, Swift Response, Trojan Footprint.

Wyznaczone zostały cztery miejsca składowania sprzętu armii USA w Belgii, Niemczech i Holandii.

W ćwiczeniu wezmą udział oprócz żołnierzy z USA, także z siedemnastu krajów: Belgia, Kanada, Czechy, Niemcy, Dania, Hiszpania, Estonia, Francja, Wielka Brytania, Gruzja, Włochy, Holandia, Węgry, Litwa, Łotwa, Polska i Rumunia. Będą oni podczas przerzutu korzystali z polskiej sieci kolejowej, portów morskich, lotnisk, dróg. Skorzystają oni z 14 baz powietrznych i portów morskich.

Ćwiczenie prowadzone będzie w pięciu fazach. Przemieszczenie, które rozpoczęło się już w styczniu 2020 r., - obejmować będzie przerzut jednostek z USA do Europy, pobranie sprzętu z magazynów znajdujących się na terenie Belgii i Niemiec oraz przemieszczenie do właściwych rejonów ćwiczeń. Transport żołnierzy przewidziany jest drogą powietrzną z wykorzystaniem europejskich lotnisk. Sprzęt przetransportowany będzie drogą morską do portów w Niemczech, Holandii i Belgii, a następnie transportem kolejowym i drogowym do rejonów ćwiczeń i miejsc rozmieszczenia m.in. w Polsce. Ćwiczenie Swift Response na przełomie kwietnia i maja będzie operacją desantu powietrznego prowadzoną na poligonach krajów bałtyckich i Gruzji. W części ćwiczenia na Litwie z amerykańską Dywizją Powietrznodesantową współpracować będzie 6. Brygada Powietrzno-Desantowa z Krakowa.

Ćwiczenie dowódczo-sztabowe, w którym udział wezmą: Dywizja z USA, 12. Dywizja Zmechanizowana i Wielonarodowy Korpus Północ - Wschód ze Szczecina oraz Wielonarodowa Dywizja Północ - Wschód z Elbląga. Częścią tej fazy ćwiczenia będzie także ćwiczenie artyleryjskie Dynamic Front. Połączone ćwiczenia z wojskami – od 15 do 22 maja 2020 r. obejmować będzie wiele mniejszych ćwiczeń prowadzonych przez poszczególne kraje, z udziałem wojsk, które do Europy przybyły w ramach ćwiczenia Defender - Europe 20 czyli: Spring Storm - desant morski amerykańskiego batalionu piechoty morskiej w Estonii (bez udziału wojsk polskich); Saber Strike - przemieszczenie wojsk i sprzętu USA na teren Litwy przez terytorium Polski; Allied Spirit XI - główny epizod taktyczny tej fazy ćwiczenia - pokonywanie przeszkody wodnej. Następnie będzie miał miejsce powrót wojsk i sprzętu do macierzystych jednostek - z końcem maja 2020 r. wojska USA i innych krajów uczestniczących w ćwiczeniu będą wracać do swoich baz. Sprzęt – podobnie jak w drodze do Europy – przewieziony zostanie drogami morskimi i kolejowymi, a żołnierze drogą lotniczą.

W ramach przerzutu lotniczego wykorzystane będą cywilne porty lotnicze w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Siły sojusznicze powracające z udziału w ćwiczeniu (powrót realizowany będzie od czerwca do sierpnia 2020 r.) wykorzystają do tego celu m.in. porty morskie w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. Sprzęt kołowy przemieszczany będzie drogami publicznymi w specjalnie oznaczonych i pilotowanych konwojach, koleją oraz przy pomocy kołowych zestawów niskopodwoziowych przerzucany będzie natomiast ciężki sprzęt gąsienicowy.

Największa aktywność wojskową zaobserwujemy w kwietniu i maju. Wtedy wojsko będzie przemieszczane m.in. na poligon w Drawsku Pomorskim oraz na terenie takich państw jak Belgia, Czechy, Estonia, Gruzja, Niemicy, Włochy, Łotwa, Litwa i Holandia.

W Polsce siły sojusznicze będą obecne w: Bartoszycach, Bemowie Piskim, Biedrusku, Bydgoszczy, Drawsku Pomorskim, Gdyni (Babie Doły), Kielcach, Krakowie, Mirosławcu, Morągu, Powidzu, Pruszczu Gdańskim, Szczecinie, Świdwinie, Świętoszowie, Toruniu, Ustce, Wędrzynie i Żaganiu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA