fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet Unii Europejskiej. Cud w Brukseli się nie powtórzy

Adobe Stock
Obawiam się, że unijna batalia budżetowa pokaże przepaść między jałowym wzdęciem PiS a skutecznym zabieganiem o polskie interesy sprzed „dobrej zmiany”.

Fundusze unijne są ważne, ale nie najważniejsze. Najcenniejsze jest uczestnictwo w największej w świecie przestrzeni wolności obywatelskich, jaką jest Europa bez granic. A także uwolnienie Polski od przekleństwa geopolityki, dławiącego poprzednie pokolenia.

Dla kraju przez stulecia najeżdżanego i łupionego fundusze UE są sojusznikiem w cywilizacyjnym pościgu. To pieniądz inwestycyjny, którego brak w budżecie krajowym, zwłaszcza w budżetach samorządów. W biedniejszej części Europy unijne fundusze stanowią ponad połowę inwestycji publicznych (w Polsce ponad 60 proc.). Batalia o finanse UE po 2020 r. ma więc istotne znaczenie dla Polski. Po skonsumowaniu 140 mld euro bezzwrotnych funduszy od 2004 r. modernizacja kraju jest wciąż pracą w toku.

Czasem słyszę, że pieniądz unijny „idzie w beton", a nie dla ludzi. Niemądre to i fałszywe! Bezkolizyjne drogi to mniejsze ryzyko ofiar. Lepiej wyposażone szpitale to większa szansa wyleczenia. Nowoczesne laboratoria ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA